SONDAŻ
    WYBORY SAMORZĄDOWE 2018

    Kto będzie prezydentem

    Rozwiń
    Zwiń

    Kto będzie prezydentem

    Sondaż 18 gazet regionalnych Polska Press Grupy we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia został przeprowadzony w ub. tygodniu w 36 największych miastach. W sumie pomiarem objęto ponad 10 tysięcy respondentów

    Komendant podkarpackiej policji: decyzje szefa są święte

    Komendant podkarpackiej policji: decyzje szefa są święte

    Rozmawiała Anna Janik

    Nowiny

    Nowiny

    gen. Józef Gdański

    gen. Józef Gdański ©Archiwum

    Rozmowa z gen. Józefem Gdańskim, podkarpackim komendantem wojewódzkim policji.
    gen. Józef Gdański

    gen. Józef Gdański ©Archiwum

    Ogólna wykrywalność przestępstw na Podkarpaciu w 2011 r. wyniosła 73,8 proc, (73,3 proc. w 2010r.). Policja ustaliła 59,6 proc. sprawców przestępstw kryminalnych i 93,6 proc gospodarczych.



    - Jaki był 2011 rok?

    - Byłby bardzo dobry, gdyby nie większa liczba ofiar śmiertelnych wypadków. Niestety na drogach zginęło o 22 osoby więcej niż w 2010 r.
    Mieliśmy też spore wyzwanie, czyli prezydencję Polski w Unii, i związane z nią wizyty zagranicznych gości oraz imprezy masowe. Przebrnęliśmy przez to bez większych problemów. Naszym sukcesem jest też stuprocentowa wykrywalność zabójstw i to, że udało nam się utrzymać wysokie poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców województwa oraz sprawić, że wskaźnik zagrożenia jest najniższy w Polsce.

    - Jest się za co bić w piersi?

    - Nie przypominam sobie porażek, za które musielibyśmy mocno przepraszać. Oczywiście zdarzają się incydenty, takie jak policjanci prowadzący po spożyciu alkoholu. Są bolesne, bo rujnują wysiłki wielu innych osób, pracujących na nasz dobry wizerunek. Dodam tylko, że skargi i postępowania dyscyplinarne dotyczą głównie funkcjonariuszy, którzy dopiero zaczynają swoja drogę zawodową i na pewno na tym polu mamy jeszcze wiele do zrobienia.

    - Niedawno zmienił się szef polskiej policji. Jej pan spokojny o swoją przyszłość?

    - Trudno powiedzieć. Każdy komendant główny ma pewną koncepcję pracy, uzgodnioną z ministrem i ma prawo dobierać sobie współpracowników, którzy jego zdaniem będą ją realizować. Decyzje szefa są święte i chyba każdy, kto obejmuje stanowisko komendanta, musi się liczyć z tym, że w każdej chwili przełożony może mu podziękować. Ja w Rzeszowie jestem od 1999 roku. Przeżyłem już kilka zmian centralnych i politycznych, a to chyba dobry prognostyk na przyszłość.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo