Nowiny24
    Polecamy

    Polecamy na weekend

    Rozwiń
    Nowiny24
    Zwiń

    Polecamy na weekend

    Lubisz zagadki logiczne? Jesteś spostrzegawczy? Zmierz się z naszym szybkim testem na inteligencję. Wynik 12/15 będzie sukcesem!

    Straż miejska zrobi porządek przy szpitalu na Lwowskiej w...

    Straż miejska zrobi porządek przy szpitalu na Lwowskiej w Rzeszowie

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Zakaz parkowania, droga pożarowa, albo miejsce dla inwalidy? Na kierowcach parkujących obok "dwójki” takie znaki nie robią wrażenia.

    Zakaz parkowania, droga pożarowa, albo miejsce dla inwalidy? Na kierowcach parkujących obok "dwójki” takie znaki nie robią wrażenia. ©Dariusz Danek

    Pacjenci Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie narzekają na bałagan, jaki panuje przed wejściem do budynku. - Auta stoją na trawnikach, drodze pożarowej i przystanku autobusowym - alarmuje pan Krzysztof.
    Zakaz parkowania, droga pożarowa, albo miejsce dla inwalidy? Na kierowcach parkujących obok "dwójki” takie znaki nie robią wrażenia.

    Zakaz parkowania, droga pożarowa, albo miejsce dla inwalidy? Na kierowcach parkujących obok "dwójki” takie znaki nie robią wrażenia. ©Dariusz Danek

    Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie to największa lecznica w regionie. Jest tu 830 łóżek dla pacjentów, każdego dnia z pomocy lekarzy przyjmujących w poradniach korzysta prawie tysiąc osób. Do dyspozycji mają duże parkingi - od strony al. Armii Krajowej oraz ul. Lwowskiej.

    Szczególnie na drugim z nich wolne miejsca można znaleźć bez problemu. Mimo tego kierowcy bezczelnie tarasują chodniki, trawniki i drogę pożarową przy głównym wejściu do szpitala.

    - Auta codziennie stoją też na miejscach dla inwalidów, oraz na zatoczce przystanku autobusowego. Efekt? Autobusy blokują ulicę, bo muszą zabierać pasażerów bezpośrednio z jezdni - pisze w mailu do redakcji pan Krzysztof.

    Nasz czytelnik ma rację. Wczoraj w południe pojechaliśmy przed szpital. Na głównym parkingu, od strony ul. Leszka Czarnego naliczyliśmy ponad trzydzieści wolnych miejsc. W tym czasie chodnikiem przed głównym wejściem trudno było się przecisnąć. Samochody stały także na chodniku przy przystanku MPK. Efekt? Piesi chodzili po trawniku.

    Janusz Solarz, dyrektor szpitala przyznaje, że ma z kierowcami problem.

    - Likwidując płatną strefę parkowania zrobiliśmy w ich kierunku ukłon. Ale wielu z nich nie potrafi się zachować. Owszem, są sytuacje losowe, kiedy ktoś musi się szybko dostać do szpitala i w takich przypadkach o karaniu nie może być mowy. Ale pozostali muszą się liczyć z mandatami - ostrzega dyrektor, który ma nadzieję, że sytuacja poprawi się na wiosnę, kiedy ruszy nowy szpitalny oddział ratunkowy a obok niego duży parking.

    Z prośbą o interwencje zwróciliśmy się wczoraj do Straży Miejskiej w Rzeszowie. Józef Wisz, komendant jednostki zapewnia, że jeszcze dzisiaj wyśle tam patrol.

    - Gdzie to konieczne, auta będą holowane. Pozostali kierowcy muszą liczyć się z mandatami. Na ul. Kolejowej właściciele samochodów też nic nie robili sobie z zakazu, ale kilka dni holowania przyniosły efekt. Dziś jest tu porządek - mówi komendant.

    Strażnicy ostrzegają, że odholowanie auta na przymusowy postój na parkingu kosztuje 400 zł. Jeśli kierowca nie odbierze go w ciągu jednego dnia, za każdą kolejną dobę zapłaci dodatkowo od 10 do 180 zł.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Wszystkie komentarze (15) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.