Nowiny24
    Polecamy

    Polecamy na weekend

    Rozwiń
    Nowiny24
    Zwiń

    Polecamy na weekend

    Lubisz zagadki logiczne? Jesteś spostrzegawczy? Zmierz się z naszym szybkim testem na inteligencję. Wynik 12/15 będzie sukcesem!

    NIE dla Malawy po raz piąty. Burzliwa sesja Rady Miasta w...

    NIE dla Malawy po raz piąty. Burzliwa sesja Rady Miasta w Rzeszowie

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Ostatnie wydarzenia dotyczące ACTA dowodzą, że ważne decyzje zapadają w kuluarach, a potem tylko socjotechnika i robienie z ludzi wariata. Tak jest też

    Ostatnie wydarzenia dotyczące ACTA dowodzą, że ważne decyzje zapadają w kuluarach, a potem tylko socjotechnika i robienie z ludzi wariata. Tak jest też z Malawą - deklarował Antoni Kopaczewski z PiS. ©Bartosz Gubernat

    Rzeszowscy radni po raz kolejny nie zgodzili się dzisiaj na poszerzenie miasta. Po prawie półtoragodzinnej słownej przepychance głosowali w tej sprawie dwa razy. Bo za pierwszym nie poradzili sobie z obsługą nowego, elektronicznego systemu.
    Ostatnie wydarzenia dotyczące ACTA dowodzą, że ważne decyzje zapadają w kuluarach, a potem tylko socjotechnika i robienie z ludzi wariata. Tak jest też

    Ostatnie wydarzenia dotyczące ACTA dowodzą, że ważne decyzje zapadają w kuluarach, a potem tylko socjotechnika i robienie z ludzi wariata. Tak jest też z Malawą - deklarował Antoni Kopaczewski z PiS. ©Bartosz Gubernat

    Inne decyzje radnych

    Inne decyzje radnych


    Podczas wczorajszej sesji radni uchwalili także nowy plan zagospodarowania okolic ul. Wyspiańskiego. Dokument dopuszcza m.in. budowę wiaduktu nad torami, w ciągu ul. Wyspiańskiego i Hoffmanowej. Inna ciekawa uchwała, to wystąpienie do KRRiT z wnioskiem o włączenie do oferty bezpłatnej telewizji cyfrowej stacji TRWAM. Głosowano ją na wniosek PiS. Także przeszła.



    Rzeszowscy radni tematem przyłączenia do miasta Malawy zajmowali się dzisiaj po raz piąty w ciągu dwóch miesięcy. Także tym razem inicjatorem uchwały był prezydent Ferenc, którego w grudniu, podczas czwartej próby przejęcia wioski Jolanta Kaźmierczak z PO oskarżyła o "molestowanie radnych Malawą".

    Podobnie jak wówczas, także i dziś było niemal pewne, że PiS i Platforma nie przyklasną pomysłowi Ferenca. Już w środę oba kluby zapowiedziały głosowanie przeciwko uchwale.

    Huśtawka nastrojów

    Ale słowa, jakimi dyskusję rozpoczął Robert Kultys z PiS dały urzędnikom nadzieję na powodzenie.

    - Prezydent Ferenc wykonał świetną robotę, przygotował nam bilans wydatków związanych z dotychczasowym poszerzeniem miasta. Wynika z niego, że do 2016 roku na przyłączone tereny Rzeszów wyda 700 mln zł! Ja nie krytykuję tych działań, to dobrze, bo trzeba je urbanizować - referował Kultys.

    Jego słowa wyraźnie poprawiły humory radnym prezydenckiego Rozwoju Rzeszowa. Ale tylko na chwilę.

    - Nie możemy jednak zapominać, że poza nowymi dzielnicami mamy też inne wydatki. Trzeba budować chociażby obwodnicę północną, łącznik al. Rejtana z ul. Ciepłowniczą, czy wiadukt nad torami przy ul. Wyspiańskiego. To inwestycje warte setki milionów.

    Na urbanizację kolejnych nowych terenów na razie nas nie stać i dlatego włączeniu Malawy jesteśmy przeciwni - zakończył Kultys.

    Prezydent Ferenc: Rzeszów musi rosnąć

    Niemal od razu do kontrataku przystąpili radni prezydenta Ferenca. Bogusław Sak przekonywał, że większość z inwestycji w nowe tereny jest dofinansowana z pieniędzy Unii Europejskiej. Czesław Chlebek roztaczał wizję inwestorów pytających o nowe tereny w mieście. I metropolii, którą jego zdaniem mały Rzeszów być nie może.

    - Wydajemy na nowe tereny, bo to nasze dzielnice. To nie koszty, ale wydatki, które należą się ich mieszkańcom. Przecież oni też płacą do kasy miasta podatki. Skończcie z krytyką. Póki ja będę tu prezydentem, nie odpuszczę poszerzania Rzeszowa. Apeluję o głosowanie ponad podziałami politycznymi, bo miasto musi się rozwijać - grzmiał wyraźnie zdenerwowany Tadeusz Ferenc.

    Inne pojęcie rozwoju

    Nerwową atmosferę próbował łagodzić szef Rady Miasta, Andrzej Dec z PO.

    - Spór toczy się wokół sposobu rozwoju miasta. Problem w tym, że nie dla każdego z nas jest on jednoznaczny z powiększeniem powierzchni Rzeszowa. Moim zdaniem dotarliśmy do granicy inwestowania w nowe dzielnice i trzeba zrobić przerwę z przyłączaniem sołectw - tłumaczył Dec.

    - Mówicie tylko o terenach i pieniądzach, a przecież sąsiednie miejscowości to przede wszystkim ludzie. Skoro chcą do Rzeszowa, dlaczego ich nie przyjąć? Weźmy przykład klubu sportowego Strumyk Malawa. Gdyby był w mieście, działaby jak należy. A w gminie Krasne ma pod górkę. Pomóżmy mu - apelował Waldemar Wywrocki z Rozwoju Rzeszowa.

    Jego słowa wywołały śmiech na sali.

    - Jako sympatyk Strumyka proponuję dotację dla klubu z kasy miasta. Dajmy 200 tysięcy złotych, to mniejszy wydatek niż przyłączenie gminy - skomentował Andrzej Dec.

    - To dopłaćmy jeszcze klubowi z Wólki Podleśnej - odgryzł się Wywrocki.

    - Ją też włączamy? - zapytał Kultus.


    Głosowanie do powtórki

    Zamieszania na sali nie zakończyło nawet głosowanie. Ku uciesze lewicowych radnych najpierw nowa tablica wyników obwieściła ich zwycięstwo. Ponieważ wynik podany przez komputer nie zgadzał się z ręcznym liczeniem głosów, przewodniczący Dec nakazał powtórkę zakończoną remisem. Jedenaście głosów RR, SLD i Kazimierza Myrdy z PO nie wystarczyło do zwycięstwa.

    - To nic, spróbujemy szósty raz, bo ja w słusznych sprawach nie odpuszczam. Walczymy dalej - deklaruje Tadeusz Ferenc.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (30)

    Wszystkie komentarze (30) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    2. Koncert Muzyki Filmowej w Rzeszowie

    2. Koncert Muzyki Filmowej w Rzeszowie

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    Zamieniając kartę kredytową na kredyt odnawialny działasz na własną szkodę.

    Zamieniając kartę kredytową na kredyt odnawialny działasz na własną szkodę.