Nowiny24
    Polecamy

    Polecamy na weekend

    Rozwiń
    Nowiny24
    Zwiń

    Polecamy na weekend

    Lubisz zagadki logiczne? Jesteś spostrzegawczy? Zmierz się z naszym szybkim testem na inteligencję. Wynik 12/15 będzie sukcesem!

    Wielopoziomowe skrzyżowanie w centrum Rzeszowa? Prezydent...

    Wielopoziomowe skrzyżowanie w centrum Rzeszowa? Prezydent Ferenc mówi "tak"

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    - Koncepcja z lat 70-tych była dobra, ale teraz na takie rozwiązanie nie ma miejsca - uważają fachowcy.

    - Koncepcja z lat 70-tych była dobra, ale teraz na takie rozwiązanie nie ma miejsca - uważają fachowcy. ©Archiwum/Krystyna Baranowska

    Będzie mieć minimum dwa poziomy i umożliwi bezkolizyjny przejazd we wszystkich czterech kierunkach. Tak po przebudowie ma wyglądać skrzyżowanie al. Cieplińskiego i Piłsudskiego.
    - Koncepcja z lat 70-tych była dobra, ale teraz na takie rozwiązanie nie ma miejsca - uważają fachowcy.

    - Koncepcja z lat 70-tych była dobra, ale teraz na takie rozwiązanie nie ma miejsca - uważają fachowcy. ©Archiwum/Krystyna Baranowska

    - To jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w mieście. spotykają się tu drogi wjazdowe do miasta z wszystkich czterech kierunków. Niestety jest za mało pojemne, a sygnalizacja świetlna przytrzymuje ruch. Dlatego kazałem przygotować kilka wariantów zmian. Oczywiście muszą opierać się o rozwiązanie wielopoziomowe - mówi prezydent Tadeusz Ferenc.


    Pomysł przebudowy skrzyżowania w sercu miasta nie jest nowy. Drogowcy rozważali go już w latach 70-tych, kiedy powstawał hotel Rzeszów. Tadeusz Kuśnierz, były dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni (dziś Miejski Zarząd Dróg przyp. red.) doskonale pamięta wszystkie powstałe wówczas koncepcje.


    - Opierały się przede wszystkim na budowie wiaduktów. Wówczas przy ulicy nie było jednak banku, dzisiejszej siedziby marszałka, a hotel był bardziej odsunięty od dróg. Rozciągały się tu tereny zielone, które pozwalały zaprojektować duże skrzyżowanie. Dzisiaj żadna z tych koncepcji nie byłaby już możliwa do realizacji - twierdzi T. Kuśnierz.

    Bez stania na światłach

    Dlatego jeszcze w styczniu Miejski Zarząd Dróg ogłosi przetarg na przygotowanie nowych propozycji.

    - W tej chwili pracujemy nad przygotowaniem projektantom wszelkich potrzebnych map oraz danych, dotyczących m.in. układu instalacji podziemnych. Dzięki temu będą mogli precyzyjnie określić co i w jakiej formie można tu zbudować - mówi Piotr Magdoń, szef Miejskiego Zarządu Dróg.

    Zgodnie z zaleceniem prezydenta, proponowane skrzyżowania muszą być przynajmniej dwupoziomowe. Każda z koncepcji ma umożliwić bezkolizyjny ruch w kierunkach z północy na południe i z zachodu na wschód.

    - W ten sposób na pewno będzie można jechać prosto. Czy również skręcać? Tego nie wiemy, bo trudno w tej chwili powiedzieć, czy na tak duże i skomplikowane skrzyżowanie wystarczy miejsca - mówi dyrektor Magdoń.

    Architekt: to nie ma sensu

    O ile kierowcom pomysł się podoba, Maciej Łobos, architekt z Rzeszowa na planach miasta nie zostawia suchej nitki.

    - Osoba, która wpadła na ten pomysł chyba oszalała. To czysty absurd, bo budowa estakad to zabijanie tkanki miejskiej, zabieranie ludziom przestrzeni publicznej. Od 30-40 lat duże, światowe metropolie likwidują wiadukty, uciekają od tego typu rozwiązań, rekultywują tereny, w których miały estakady. Teraz drogi chowa się pod ziemię. Plany Rzeszowa doprowadzą do likwidacji centrum, tak, jak miało to miejsce w Warszawie - mówi M. Łobos.

    Według Piotra Magdonia krytyka pomysłu jest jednak bezzasadna. Przez al. Piłsudskiego dziennie przejeżdża ok. 20 tysięcy aut, 70 procent z nich to ruch tranzytowy. Dlatego według niego trzeba zmodernizować ulicę tak, aby nie stały w korku.

    - W tym celu przy urzędzie wojewódzkim powstanie nadziemna kładka dla pieszych, z którą wiąże się likwidacja przejścia dla pieszych i świateł w rejonie ul. Asnyka. Dalej, przy skrzyżowaniu z al. Rejtana chcemy budować rondo. To przemyślane, zazębiające się ze sobą inwestycje - przekonuje dyrektor Magdoń. I dodaje, że miasto przygotowuje się także do przeniesienia części ruchu z al. Piłsudskiego na obwodnicę. Posłuży w tym celu nowy system ważenia pojazdów, jaki Rzeszów kupi w ramach dużego programu transportowego.

    - Samochody ciężkie i przeładowane będą kierowane przez elektroniczne tablice na obrzeża Rzeszowa. Kto nie zastosuje się do wskazówek, zapłaci karę. A ponieważ w tym roku gotowa będzie także autostrada A4, na Piłsudskiego korki powinny być coraz mniejsze - wyjaśnia dyrektor Magdoń.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (79)

    Wszystkie komentarze (79) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    Piknik Nauki EKSPLORACJE 25-27 maja w Rzeszowie

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.