Radny Chlebek o przyłączeniu Malawy: każdy chłop wie, że aby...

Radny Chlebek o przyłączeniu Malawy: każdy chłop wie, że aby wyciągnąć, trzeba włożyć...

Bartosz Gubernat

Nowiny

Aktualizacja:

Nowiny

Zdaniem radnego Czesława Chlebka (trzeci od lewej w pierwszym rzędzie), "każdy chłop powinien wiedzieć, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba w

Zdaniem radnego Czesława Chlebka (trzeci od lewej w pierwszym rzędzie), "każdy chłop powinien wiedzieć, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba włożyć". ©Archiwum

- Każdy chłop wie, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba włożyć. - Takimi słowami radny Czesław Chlebek skwitował dzisiaj dyskusję na temat kosztów ewentualnego przyłączenia do Rzeszowa wsi Malawa.
Zdaniem radnego Czesława Chlebka (trzeci od lewej w pierwszym rzędzie), "każdy chłop powinien wiedzieć, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba w

Zdaniem radnego Czesława Chlebka (trzeci od lewej w pierwszym rzędzie), "każdy chłop powinien wiedzieć, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba włożyć". ©Archiwum

Ponad dwugodzinna wymiana zdań miała miejsce podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa. Na wniosek prezydenta Tadeusza Ferenca radni rozważali pomysł kolejnego poszerzenia granic Rzeszowa. Podobnie jak w 2009 roku w kierunku wschodnim, o Malawę z gminy Krasne.

Jak jeden mąż prezydenta poparli radni Rozwoju Rzeszowa i SLD, którzy prześcigali się w wymianie zalet Malawy.

- To piękne tereny, prawdopodobnie leżące na złożach wód geotermalnych. Zbudujemy tam hotele, SPA, ośrodki wypoczynkowe. Dzięki temu rozwinie się miasto i region - przekonywał Wiesław Buż z SLD.

Jego wystąpienie było prawie tak samo pasjonujące, jak na początku roku, kiedy przekonywał, aby włączyć do miasta Matysówkę z gminy Tyczyn, bo z tego wzgórza woj Matys bronił miasta podczas najazdów nieprzyjaciół.

Podobnie jak wówczas, także i tym razem nie przekonał jednak radnych opozycji.

- Przez ostatnie lata przyłączyliśmy już do Rzeszowa potężne tereny i na tym należy na razie poprzestać. Zanim miasto znowu urośnie, trzeba zurbanizować to, co już mamy, a niestety na nowych osiedlach ciągle niewiele się dzieje. Kolejne wsie to następne wydatki, a na to miasta nie stać - przekonywał Robert Kultys z PiS.

- Zaczekajmy z decyzją. Zróbmy bilans tego, jak dotychczasowe zmiany granic wpłynęły na Rzeszów. Sprawdźmy, czy to się opłaca - prosili radni PiS i PO.

- To nie ma sensu. Korzyści na razie nie ma. Będą widoczne po latach. Kiedyś na prawej stronie Wisłoka była Drabinianka, dzisiaj mamy 20-tysięczne Nowe Miasto. Tak trzeba patrzeć na sprawę - grzmiał prezydent Ferenc.

- Pan prezydent ma rację. Z resztą każdy chłop wie, że aby wyciągnąć, najpierw trzeba włożyć - skwitował dyskusję Czesław Chlebek, szef proprezydenckiego Rozwoju Rzeszowa.

Głosami PiS i PO Rada Miasta nie zgodziła się na rozpoczęcie konsultacji zmierzających do zmiany granic miasta.

- Nie jestem zaskoczony, ale nie składam broni. Na następną sesję przygotujemy kolejną uchwałę. W sprawie Malawy, a może także Matysówki i całej gminy Trzebownisko. Rzeszów musi rosnąć - zapowiada prezydent Ferenc.

Komentarze (17)

Wszystkie komentarze (17) forum.nowiny24.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy na nowiny24.pl

Dołącz do gry o trzypokojowe mieszkanie w Rzeszowie!

Dołącz do gry o trzypokojowe mieszkanie w Rzeszowie!

Walentynkowy Turniej Tańca Towarzyskiego - Gasiek 2016

Walentynkowy Turniej Tańca Towarzyskiego - Gasiek 2016

Zającówna, Kawka, Widawska w spektaklu enVOGUE, w Rzeszowie. Kup bilety!

Zającówna, Kawka, Widawska w spektaklu enVOGUE, w Rzeszowie. Kup bilety!