Podziemia w Przemyślu będą turystycznym hitem

Podziemia w Przemyślu będą turystycznym hitem

Zdjęcie autora materiału

Norbert Ziętal

Nowiny

Aktualizacja:

Nowiny

Przemyskie podziemia należą do najciekawszych w Polsce. Odrestaurowane i odpowiednio zagospodarowane mogą się stać jedną z największych atrakcji turystycznych

Przemyskie podziemia należą do najciekawszych w Polsce. Odrestaurowane i odpowiednio zagospodarowane mogą się stać jedną z największych atrakcji turystycznych Przemyśla i Podkarpackiego. Problemem są spore koszty. ©Norbert Ziętal

W podziemiach ma być zaprezentowany „złoty wiek” Przemyśla. W ciekawej formie, poprzez multimedia, systemy graficzne, świetlne, zapach.
Przemyskie podziemia należą do najciekawszych w Polsce. Odrestaurowane i odpowiednio zagospodarowane mogą się stać jedną z największych atrakcji turystycznych

Przemyskie podziemia należą do najciekawszych w Polsce. Odrestaurowane i odpowiednio zagospodarowane mogą się stać jedną z największych atrakcji turystycznych Przemyśla i Podkarpackiego. Problemem są spore koszty. ©Norbert Ziętal

- Jeśli uda nam się pozyskać kaskę i zrealizować ów projekt, będziemy mieli w Przemyślu unikatową atrakcję turystyczną. Multimedialna przygoda - podróż w świat historii miasta w złotych latach jego rozwoju. Oj, może się będzie wreszcie działo. Trzymajcie państwo kciuki. Rok temu prosiłem o koncepcję. Koncepcja jest ze wszech miar nowoczesna i poznawcza. Już mam ochotę wejść do podziemi i zanurzyć w świat cudownej przygody - kilka dni temu na swoim profilu na Facebooku koncepcję opisuje Dariusz Iwaneczko, radny miejski klubu Prawa i Sprawiedliwości.


„Złoty wiek” to późne średniowiecze, renesans. Okres dobry w rozwoju Przemyśla.

- Zastosowanych zostanie wiele nowoczesnych technologii, pozwalających widzieć, poczuć zapach, przenieść się w inny świat, dotknąć, a przede wszystkim poznać realia. Zapewniam, że to wielka sprawa. Trzeba wspierać samorząd, aby pozyskał środki - dodaje radny Iwaneczko.

Poczuć atmosferę, a nawet zapach średniowiecza


Od wielu lat mówi się, że przemyskie podziemia, po fortach Twierdzy Przemyśl, mogą być największą atrakcją turystyczną miasta. Gdyby starczyło pieniędzy, to istnieje możliwość przygotowania podziemnej trasy turystycznej od katedry poprzez Rynek aż do rzeki San, a nawet ją przekroczyć, również tunelem. Przemyskie podziemia mają jeszcze ten dodatkowy walor, że nie są budowane od nowa, jak w niektórzy miastach, ale wykorzystuje się stare, wielopoziomowe piwnice, jak te pod budynkiem Urzędu Miejskiego, krypty, jak te pod katedrą oraz kilkusetletnie kanały.

O tym, jak wielka to może być atrakcja świadczą ubiegłoroczne obchody Światowego Dnia Turystyki. Do obejrzenia podziemi pod magistratem i wówczas nowości, ok. stumetrowego, odrestaurowanego odcinka kanału burzowego, ustawiła się ogromna kolejka.

Pewien niedosyt budzi jednak fakt, że w podziemiach „mało się dzieje”. Trasa jest ciekawa, ale to za mało. Uruchomione niedawno podziemia w Jarosławiu, choć skromniejsze od przemyskich, jednak dzięki odpowiedniej aranżacji, dawnego Jarosławia, wydają się ciekawsze. Tam można poczuć klimat dawnego Jarosławia. W Przemyślu jeszcze nie. Jednak ma się to zmienić.

- Decyzją prezydenta Przemyśla, jeszcze w 2015 r. powołany został zespół ds. przygotowania i realizacji projektu „Podziemna trasa turystyczna”. Pomysł na funkcjonowanie obiektu polega na wyeksponowaniu w podziemiach fragmentu historii dotyczącego tzw. „złotego wieku” miasta - informuje Witold Wołczyk, rzecznik prezydenta Przemyśla.

Różne techniki, które uatrakcyjnią podziemia

Do udziału w projekcie i przesłania swoich koncepcji zaproszono firmy, które profesjonalnie zajmują się zagospodarowaniem tego typu obiektów. Podpisana została umowa partnerska z Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Dlaczego akurat z tą instytucją? Bo najbliższe plany renowacji starego kanału obejmują odcinek od obecnego wyjścia bezpieczeństwa we wschodniej części Rynku do kamienicy Rynek 9, w którym jest Muzeum Historii Miasta, część MNZP. Ponadto również pod tą kamienicą są interesujące piwnice.

- Koncepcja scenariusza ekspozycji ma uwzględniać systemy graficzne i multimedialne, świetlne, wizualne, dźwiękowe, aranżację wnętrz z rozmieszczeniem eksponatów, doboru technik i technologii wystawienniczych - dodaje Wołczyk.

Koncepcję przygotowała firma ARB z Krakowa, zajmująca się aranżacją wnętrz.

Komentarze (2)

Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo