Prezydent Przemyśla z zakazem wjazdu na Ukrainę

    Prezydent Przemyśla z zakazem wjazdu na Ukrainę

    Zdjęcie autora materiału

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Prezydent Przemyśla Robert Choma otrzymał zakaz wjazdu na terytorium Ukrainy.
    - Jechałem służbowo do polskiego konsulatu we Lwowie, na spotkanie noworoczne. Zaprosił mnie polski konsul generalny. Spotkanie miało się odbyć o godz. 17 czasu polskiego. O godz. 13 , razem ze swoim kierowcą, pojawiłem się na polsko - ukraińskim przejściu granicznym w Medyce. Po stronie ukraińskiej zostałem zawrócony. Po półgodzinnym oczekiwaniu, wyjaśnianiu, sprawdzaniu paszportu zostałem poinformowany, że nie mogę wjechać na Ukrainę. 29 grudnia przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy zostało wydane postawienie o zakazie wjazdu dla mnie - mówi Robert Choma, prezydent Przemyśla.

    - W pierwszej chwili pomyślałem, że coś nie tak jest w moim paszportem. Ale nie o to chodziło - mówi prezydent.

    Od Służby Granicznej Ukrainy otrzymał dwustronicową decyzję, wyłącznie w języku ukraińskim, o zakazie. Jest to tylko lakoniczna informacja, z powołaniem się na przepisy ukraińskiego prawa. Są w niej zawarte dokładne dane prezydenta, nie może być więc mowy o pomyłce. W decyzji nie ma podanych żadnych powodów wydania zakazu. Jest jedynie informacja, że od tej decyzji można się odwołać do urzędu granicznego lub sądu w Mościskach na Ukrainie, czyli w pierwszej, większej miejscowości w pobliżu przejścia granicznego.

    Ponadto znalazła się również informacja, że zakaz obowiązuje do czasu odwołania.

    - O tym fakcie poinformowałem konsula generalnego Ukrainy. Rozmawiałem również z komendantem Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Przez służbę graniczną został o tym poinformowany ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia - mówi prezydent.

    I dodaje:

    - Nie znam przyczyn, nie znam powodów. Z tych względów na razie nie komentuję tego zdarzenia, aż do czasu poznania przyczyn. Pierwszy raz spotkałem się z taką decyzją. Nie wiem, jakie są procedury, ale skoro decyzja została wydana z końcem ubiegłego roku, to wydaje się, że powinienem zostać wcześniej o tym poinformowany. Nie byłbym narażony na „odbicie” się od granicy - mówi Choma.

    Prezydent wyraża nadzieję, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pomoże mu w wyjaśnieniu tej kwestii, a przede wszystkim w poznaniu powodów.

    - Zdarzenie o tyle przykre, że jestem kompletnie nim zaskoczony. A tuż przed wyjazdem dzwonił do mnie mer Lwowa z prośbą o pomoc, bo mają u siebie problem ze śmieciami. Prosił o pomoc, o doradzenie.

    Ostatni raz na Ukrainie prezydent Przemyśla był 25 listopada ub. roku. Wówczas w przygranicznych Mościskach odbywała się uroczystość pochówku 27 polskich żołnierzy poległych we wrześniu 1939 r. w okolicach Lwowa. Ich szczątki zostały niedawno ekshumowane i przeniesiono na polski cmentarz w Mościskach. Uroczystość odbywała się z wielką pomocą przy udziale ministrów obrony narodowej Polski i Ukrainy.

    - Po tej uroczystości nie wyjeżdżałem już na Ukrainę, aż do dzisiaj - mówi Choma.

    - Dziś żaden inny VIP nie został zawrócony z granicy na podległym nam odcinku granicy polsko - ukraińskiej, ani nie otrzymał zakazu wjazdu - informuje mjr Elżbieta Pikor, rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

    Miasto Przemyśl ma umowy partnerskie z ukraińskimi miejscowościami. W realizacji są różne projekty, które wymagają wyjazdów służbowych urzędników na Ukrainę.

    - Musimy wyjaśnić sprawę. Czy urzędnicy nie będą narażeni na cofnięcie z granicy lub inne nieprzyjemności - mówi prezydent.

    AKTUALIZACJA GODZ. 19.25
    W internecie pojawiły się informacje, że decyzja o zakazie wjazdu na Ukrainę dla Roberta Chomy została przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy wydana jeszcze latem ub. roku i że może to mieć związek z zakłóceniem, w czerwcu ub. roku, w Przemyślu, ukraińskich uroczystości religijnych. Marsz ukraiński został zatrzymany przez grupę młodych mężczyzn, doszło do przepychanek tych mężczyzn z policją. Według tych samych informacji powodem wydania zakazu wjazdu dla prezydenta Przemyśla miały być względy bezpieczeństwa Ukrainy.
    Są to niepotwierdzone informacje i dość zaskakujące, gdyż prezydent 25 listopada 2016 r. był na uroczystościach w Mościskach na Ukrainie.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (319)

    Wszystkie komentarze (319) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Jazda po Rzeszowie bez tajemnic

    Jazda po Rzeszowie bez tajemnic

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych