Tadeusz Ferenc najbogatszy spośród podkarpackich prezydentów

    Tadeusz Ferenc najbogatszy spośród podkarpackich prezydentów

    Anna Janik

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Tadeusz Ferenc jest najbogatszym spośród podkarpackich prezydentów.

    Tadeusz Ferenc jest najbogatszym spośród podkarpackich prezydentów. ©Archiwum/Krzysztof Łokaj

    Prezydenci podkarpackich miast nie mają powodów do narzekań. Zarabiają nieźle i w większości coraz więcej. Rośnie też wartość nieruchomości, w które inwestują. Najbogatszy jest prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.
    Tadeusz Ferenc jest najbogatszym spośród podkarpackich prezydentów.

    Tadeusz Ferenc jest najbogatszym spośród podkarpackich prezydentów. ©Archiwum/Krzysztof Łokaj

    Najwięcej powodów do zadowolenia ma rządzący Rzeszowem Tadeusz Ferenc, od lat najzamożniejszy podkarpacki prezydent. Razem z żoną mają na kontach bankowych ponad 223 tys. zł (w 2008 r. było na nich "zaledwie" 60 tys. zł).

    Mieszka w domu o pow. 150 mkw., którego wartość szacuje się na 400 tys. zł, czyli 20 tys. więcej niż w ubiegłym roku. O ponad 15 tys. zł wzrosła też wartość mieszkania, które wynajmuje. 66-metrowy lokal jest dziś wart 295 tys. zł.

    Prezydent ma też dwie działki i budynek gospodarczy, wycenione w sumie na 250 tys. zł. W urzędzie miasta zarobił w ubiegłym roku 161 tys. zł. Pobrał też ponad 60 tys. zł emerytury. Jeździ Mercedesem GLK z 2011 r. Nie ma żadnych zobowiązań finansowych.

    Piotr Przytocki ma kredyt na samochód

    Niewiele skromniejszy, bo sięgający ponad 1,2 mln zł jest majątek Piotra Przytockiego. Prezydent Krosna ma dwa domy o pow. 258 mkw. i 190 mkw, które podobnie jak w 2010 r. wycenia na 800 tys. zł. Działki, na których stoją warte są 86 tys. zł. Prezydent ma też akcje spółki Tauron, PZU oraz Jastrzębskiej Spółki Węglowej, z których, jak twierdzi, nie uzyskał w ubiegłym roku przychodu.

    Jako prezydent zarobił za to 178 tys. zł. plus prawie 28 tys. z wynajmu swoich nieruchomości. Zaciągnął jednak kredyt na kupno Peugeota 407 z 2008 r. na kwotę prawie 36 tys. zł.

    Janusz Chodorowski jeździ 14-letnią skodą

    Tyle zarobili jako prezydenci w 2011 r.


    Tadeusz Ferenc - 161 tys. zł
    Piotr Przytocki - 178 tys. zł
    Janusz Chodorowski - 151 tys. zł
    Robert Choma - 157 tys. zł
    Norbert Mastalerz - 142 tys. zł
    Andrzej Szlęzak - 175 tys. zł



    Ubiegłoroczna wypłata Janusza Chodorowskiego, gospodarza Mielca wyniosła 151 tys. zł. Poza oszczędnościami w wysokości 152 tys. zł prezydent zgromadził też 257 tys. zł w funduszach inwestycyjnych.

    Prezydent Chodorowski ma 48-metrowe mieszkanie o wartości 150 tys. zł, a także udziały w działce rekreacyjnej z drewnianym domkiem i garaże, których wartość szacuje na 200 tys. zł. Ponadto pobiera z ZUS świadczenia w wysokości 61 tys. zł.

    Prezydent Mielca jeździ Skodą Octavią z 98 roku. Jego majątek osobisty jest więc wart prawie milion złotych. Nie zaciągnął żadnego kredytu.

    Norbert Mastalerz zaczął budować dom

    Taki krok ma z kolei za sobą Norbert Mastalerz prezydent Tarnobrzega. 300 tys. zł zaciągnięte na budowę 210-metrowego domu będzie spłacał do 2036 roku. Działka, na której trwają prace jest warta 280 tys. zł.

    Na razie prezydent zajmuje 60-metrowe mieszkanie warte 150 tys. zł. Ma też akcje w spółkach handlowych Bioton i Mieszko na kwotę prawie 12 tys. zł. Oszczędności sięgające 166 tys. zł lokuje w papierach wartościowych, m.in. ubezpieczeniu grupowym z funduszem kapitałowym o wartości 80 tys. zł. Jako prezydent zarobił prawie 142 tys. zł. Jeździ toyotą z 2003 r.

    Robert Choma zarobił mniej niż rok temu

    Prezydent Przemyśla Robert Choma zaoszczędził tylko 19 tys. zł, czyli 4 tys. mniej niż miał na koncie rok temu. W dodatku o 20 tys. zł zmalały jego prezydenckie zarobki (177 tys. zł w 2010 r.).

    Gospodarz Przemyśla ma mieszkanie o pow. 150 m. kw. które wycenia na 300 tys. zł. Do tego działki: budowlaną (7 arów) i rekreacyjną (5 arów) warte w sumie 27 tys. zł. Jeździ volvo z 2004 roku. Samochód, podobnie jak reszta majątku jest współwłasnością żony. Prezydent od 2006 r. spłaca kredyt konsolidacyjny w wysokości 235 tys. zł. Do oddania ma jeszcze 177 tys. zł.

    Andrzej Szlęzak nic nie odłożył

    Cały majątek Andrzeja Szlęzaka, prezydenta Stalowej Woli to mieszkanie o pow. 48 m. kw., warte 80 tys. zł. Jako prezydent zarobił prawie 175 tys. zł, ale pieniędzy nie zainwestował ani w nieruchomość ani samochód. Jego oszczędności wynoszące w 2008 r. 10 tys. zł skurczyły się dziś do zera.

    W swoim ostatnim oświadczeniu majątkowym prezydent nie wypunktował żadnych zgromadzonych dóbr ani w walucie ani papierach wartościowych.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (32)

    Wszystkie komentarze (32) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo