Doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa odwiedzili Muzeum...

    Doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa odwiedzili Muzeum Ulmów w Markowej

    Małgorzata Froń

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Ralph Reed (od lewej) i Ken Blackwell  (w środku) odwiedzili w poniedziałek muzeum w Markowej.
    1/16
    przejdź do galerii

    Ralph Reed (od lewej) i Ken Blackwell (w środku) odwiedzili w poniedziałek muzeum w Markowej. ©Krzysztof Kapica

    Dwaj doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa odwiedzili dzisiaj muzeum w Markowej. Przyjechali na zaproszenie polskiego MSZ.
    Dwóch doradców Donalda Trumpa, Ralph Reed i Ken Blackwell gości z wizytą w Polsce. Blackwell to były mer Cincinnati i były ambasador USA przy Radzie Praw Człowieka w ONZ. Był stosunkowo ważną postacią w tzw. zespole przejściowym Trumpa, gdzie odpowiadał za sprawy krajowe. Reed to szef Koalicji Wiara i Wolność, organizacji skupiającej środowiska konserwatywnych protestantów. Podczas kampanii wyborczej był też szefem religijnego komitetu doradczego Donalda Trumpa.

    W tej chwili obaj nie pełnią formalnych ról w administracji, ale są osobami bardzo wpływowymi. Wizyta jest współorganizowana przez polski MSZ i fundację From the Depths, założoną przez izraelskiego PR-owca Jonny’ego Danielsa. Dzisiaj goście odwiedzili Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

    - Każda inicjatywa mająca na celu upamiętnienie Polskich Sprawiedliwych jest dla nas ważna, z racji profilu naszego muzeum - mówi Anna Stróż, kierownik muzeum w Markowej. - Mamy wstępną deklarację ze strony fundacji o współpracy przy organizacji powstającego w naszej placówce Centrum Edukacji o Sprawiedliwych.

    Zobacz galerię

    Jak podkreślił Daniels, ta wizyta jest jedną z wielu, jakie zostały zaplanowane.

    - Chcemy zobaczyć miejsca, w których Polacy ratowali innych, chcemy, żeby świat zobaczył taki obraz Polski - mówił .

    Jego fundacja zajmuje się budowaniem wspólnej przyszłości Polaków i Żydów. Współpracuje z osobami ocalałymi z Holocaustu oraz ze społecznościami żydowskimi z całego świata, a szczególnie z Europy Wschodniej.

    - To ważne, żeby ludzie poznali takie miejsca, żeby zobaczyli, że w tamtych mrocznych czasach byli ludzie, którzy narażając swoje życie, ratowali innych. Nie zważając na to, jakie mają poglądy i w jakiego Boga wierzą - mówił Ralph Reed, zapalając znicze pod tablicą pamiątkową.

    Polecamy: Beatyfikacja rodziny Ulmów prowadzona będzie osobno



    Komentarze (9)

    Wszystkie komentarze (9) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo