Pałac w Pełkiniach wrócił do Czartoryskich

Pałac w Pełkiniach wrócił do Czartoryskich

Roman Kijanka

Nowiny

Aktualizacja:

Nowiny

Witold Czartoryski odbierając wczoraj klucze do rodowej posiadłości nie chciał mówić o planach wykorzystania pałacu w Pełkiniach – Wygarkach.

Witold Czartoryski odbierając wczoraj klucze do rodowej posiadłości nie chciał mówić o planach wykorzystania pałacu w Pełkiniach – Wygarkach. ©Roman Kijanka

Zespół pałacowo-parkowy w Pełkiniach-Wygarkach jest już własnością rodu Czartoryskich.
Witold Czartoryski odbierając wczoraj klucze do rodowej posiadłości nie chciał mówić o planach wykorzystania pałacu w Pełkiniach – Wygarkach.

Witold Czartoryski odbierając wczoraj klucze do rodowej posiadłości nie chciał mówić o planach wykorzystania pałacu w Pełkiniach – Wygarkach. ©Roman Kijanka

Wczoraj reprezentujący spadkobierców Witold Czartoryski odebrał klucze do posiadłości przyjmując liczący ponad 4 tys. metrów kwadratowych powierzchni pałac i ponad 10 hektarowy park.

Trwający od 2008 r. spór między rodem starającym się o zwrot majątku a powiatem, który znacjonalizowany po wojnie pałac przejął od skarbu państwa zakończyła zmiana w interpretacji przepisów.

Po pierwsze odremontować

Budynek jest w kiepskim stanie.
Za wcześnie mówić, jakie mamy plany związane z jego wykorzystaniem. W pierwszym rzędzie konieczna jest ekspertyza architektoniczno-budowlana. Musimy wiedzieć, co przejęliśmy - oceniał wczoraj Witold Czartoryski.

- Utworzyliśmy fundację. Jej zadaniem będzie przywrócenie dawnego wyglądu pałacu i otoczenia - dodaje.

Powiat dochodzi swoich praw

Jarosławskie starostwo dalej walczy o uchylenie decyzji stwierdzającej, że posiadłość należy zwrócić spadkobiercom. Jeszcze rozpatrywana jest skarga powiatu przeciw decyzji ministra rolnictwa oraz wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ministra skarbu.

- Odwołujemy się, jednak wszystko wskazuje, że nasze starania okażą się bezskuteczne. Przykre to, ale musimy pogodzić się z niezależnymi od nas decyzjami administracyjnymi - mówi Józef Szkoła, wicestarosta jarosławski. - W ostateczności będziemy się starać o zwrot nakładów poniesionych przez powiat - dodaje. Według władz powiatu pałac w Pełkiniach tylko, dlatego nie stał się ruiną, że do 2007 r. był wykorzystywany. Mieścił się w nim dom pomocy społecznej, a potem był dozorowany.

Nie powinny podlegać reformie


Jeszcze w 2010 r. decyzje Wojewody Podkarpackiego stwierdzały, że magnackie siedziby takie jak pałac w Pełkiniach-Wygarkach, czy Wysocku zostały przejęte zgodnie z prawem i ich właścicielem jest powiat. Teraz zdanie się zmieniło i wojewoda orzekł, że obie posiadłości przejęto w drodze reformy rolnej, chociaż pod nią nie podlegały, a idąc za tym Minister Skarbu Państwa unieważnił decyzję stwierdzającą, iż należą do powiatu.

Komentarze (9)

Wszystkie komentarze (9) forum.nowiny24.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo