Stara prawda głosi, że "jemy oczami". To fakt, że na nasze wybory żywieniowe wpływają nie tylko zmysł smaku, ale i wzroku. Estetycznie podane danie będzie nam bardziej smakowało, niż zaserwowane byle jak na plastikowym talerzu, nieudekorowane żadnymi dodatkami.

Jak zatem skomponować i podać posiłki, aby pobudziły apetyt „od pierwszego wejrzenia” lub nieco go przyhamowały?

Kolory wpływają na apetyt

Oprócz smaku posiłku, bardzo ważne są również elementy towarzyszące, ogólna atmosfera, oświetlenie, nastrój, muzyka, no i oczywiście sposób podania. Jeśli chcemy pobudzić apetyt - wybierzmy zastawę w nasyconych kolorach - intensywnie zieloną, pomarańczową lub żółtą. Gdy zależy nam na tym, by jeść mniej - wybierzmy talerze niebieskie lub szare.

Wielkość ma znaczenie

I to nie tylko wielkość porcji, ale przede wszystkim wielkość talerza. Złudzenie optyczne oszukuje nasz mózg i sprawia, że porcja podana na większym talerzu wydaje nam się mniejsza od takiej samej ilości zaserwowanej w mniejszym naczyniu. Jeśli więc jesteśmy na diecie, użyjmy małych talerzy, natomiast niejadkowi zaserwujmy obiad w najwięszej możliwej zastawie.

Wielkość sztućców również nie jest bez znaczenia. Małe sprawiają, że jemy wolniej i dajemy naszemu mózgowi czas na odebranie sygnałów sytości. Dzięki drobniejszej nakładanej porcji, lepiej rozdrabniamy jedzenie i łatwiej je trawimy.

Ładnie i zdrowo

Doskonałą metodą urozmaicenia posiłków jest dodanie do nich jak najwięszej ilości warzyw. Różnorodna kolorystyka sprawi, że podane dania będą nie tylko bardziej atrakcyjne pod względem estetycznym, ale i zdrowsze.

Pamiętajmy, że zmysł wzroku kieruje nami również w kwestiach żywieniowych. Ładnie podane i apetycznie wyglądające posiłki będą nam od razu bardziej smakowały.

Zobacz także: