Spośród czterech podkarpackich WORD-ów na prawo jazdy kategorii „B” najłatwiej zdać w Rzeszowie. - To zasługa świetnej kadry, która wie jako podejść do przyszłych kierowców – przekonuje dyrekcja ośrodka.

Tylko w ubiegłym roku w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie przeprowadzono ponad 75 tysięcy egzaminów na kategorię „B”. Testy zaliczało 81,5 proc. kursantów. Zdawalność na placu i w mieście wyniosła 36,9 proc. Chociaż w porównaniu do innych ośrodków w regionie wyniki nie były złe, dyrekcja postanowiła znaleźć sposób, aby je poprawić.

 

 

Wygrać ze stresem

 

- Uznaliśmy, że przede wszystkim należy znaleźć przyczynę oblanych egzaminów. Rozmowy z egzaminatorami i kursantami dowiodły, że 90 procent negatywnych wyników jazd i testów to skutek potężnego stresu, jakim egzamin jest dla przyszłego kierowcy. Postanowiliśmy to zmienić – mówi Marek Poręba, dyrektor WORD w Rzeszowie.

Wielogodzinne narady z kierownictwem, nadzorującymi egzaminatorami zaowocowały przygotowaniem programu „Stres pod kontrolą”. WORD zaczął jego realizację w czerwcu. W ramach projektu każdy kandydat na kierowcę może skorzystać z bezpłatnej porady psychologa.

- Jego zadaniem jest uspokojenie kandydatów na kierowców. Stara się wpoić, że egzamin to nic strasznego i można sobie z nim poradzić. Porady są bezpłatne i udzielamy ich raz w tygodniu – mówi Jerzy Moskwa, egzaminator nadzorujący w rzeszowskim WORD.

Kierowcy, którzy zapisali się już na egzamin mogą spróbować swoich sił także na placu manewrowym WORD. 15-minutowa jazda kosztuje 30 zł. W ciągu tygodnia plac jest do dyspozycji w godz. 17-19. W niedzielę w godz. 8-16.

– Kursant ma do dyspozycji nasze auto, które może wyczuć. Dzięki temu ryzyko błędu na egzaminie także maleje – dodaje Moskwa.

W ciągu kilku tygodni WORD uruchomi trzeci, ostatni element programu.

- To możliwość odwiedzenia i obejrzenia naszego ośrodka przez szkoły. Chcemy zburzyć mit WORD-u jako miejsca kojarzącego się z wielkim stresem. Liczę, że wyjście do ludzi zaoowocuje jeszcze lepszymi wynikami egzaminów. A podstawy ku takiemu myśleniu są, bo już dziś zdawalność jazdy na kategorię „B” wzrosła do 40 proc. – przekonuje dyr. Poręba.

 

Nowe komputery i auta

WORD Rzeszów dysponuje jednym z najlepiej zaopatrzonych zapleczy technicznych w Polsce południowo-wschodniej. Kursanci mają do dyspozycji 21 samochodów osobowych (Peugeot 207), ciągnik siodłowy, ciągnik siodłowy z przyczepą, autobus, traktor oraz 4 motocykle.

- Na przyszły rok zaplanowaliśmy kapitalny remont części budynku z salami wykładowymi i egzaminacyjnymi. Przy okazji zmiany zasad egzaminowania wymienimy sprzęt komputerowy. Marzy mi się zakup nowoczesnych komputerów z dotykowymi ekranami, na których egzamin będzie czystą przyjemnością – mówi dyrektor Poręba.

Nowością szykowaną na przyszły rok będzie także możliwość zapisania się na egzamin przez internet. Wzorem jednego z ośrodków na zachodzie Polski dyrektor Poręba zamierza uruchomić jeszcze ranking ośrodków nauki jazdy. Na podstawie statystyki zdawalności oraz analizy poziomu wyszkolenia kursantów ośrodek oceni szkoły, ułatwiając przyszłym kierowcom wybór najlepszej z nich.

 

Promują bezpieczną jazdę

 

Działalność WORD to jednak nie tylko egzaminowanie kierowców.

- Prowadzimy wiele zadań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. To przede wszystkim edukacja komunikacyjna dzieci i młodzieży. W tym celu organizujemy imprezy, także o zasięgu ogólnokrajowym. To m.in. turnieje wiedzy o bezpieczeństwie ruchu drogowego dla szkół podstawowych i gimnazjów, a także ogólnopolskie turnieje motoryzacyjne dla młodzieży szkół średnich. Sporo z nich realizujemy np. w czasie wakacji, dla uczestników kolonii i obozów – wylicza dyrektor Poręba.