Podkarpacka Izba Rolnicza już od piętnastu lat reprezentuje interesy wszystkich gospodarstw rolniczych z województwa podkarpackiego.

Naszych rolników w samorządzie rolniczym reprezentuje 279 delegatów zrzeszonych w 21 Radach Powiatowych Izby, które mają swoje biura w każdym powiecie województwa podkarpackiego. Najważniejszym organem Izby jest Walne Zgromadzenie, które liczy 42 delegatów. To właśnie delegaci podczas posiedzeń Rad Powiatowych, Walnych Zgromadzeń i różnych spotkań rolniczych sygnalizują problemy, rozwiązywaniem których zajmuje się Zarząd i Biuro Izby.

Izba inicjuje zmiany w przepisach
- Podkarpacka Izba Rolnicza w ramach ustawowych kompetencji opiniuje większość aktów prawnych dotyczących wsi, rolnictwa, obrotu gruntami rolnymi. Występuje z inicjatywami dotyczącymi zmian przepisów prawa z zakresu produkcji rolnej, obrotu ziemią, spraw socjalnych, szkód łowieckich itp. – wyjaśnia Stanisław Bartman, prezes PIR.

Oprócz tego Izba jest inicjatorem i organizatorem cyklicznych wydarzeń informacyjno – oświatowych takich jak Forum Kobiet Wiejskich, spotkań firm z branży mleczarskiej, czy też spotkań producentów owoców miękkich. Corocznie Izba jest współorganizatorem największej na Podkarpaciu Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych. Jest również współorganizatorem wojewódzkiej olimpiady wiedzy na temat bezpieczeństwa i higieny pracy kierowanej do uczniów szkół rolniczych oraz wojewódzkiego konkursu „Bezpieczne gospodarstwo rolne”.

 

Pomagają poszkodowanym rolnikom



- Bierzemy również aktywny udział w organizacji różnych konkursów mających na celu wybranie, np. najlepszych gospodarstw agroturystycznych czy ekologicznych. Wspieramy nie tylko inicjatywy mające na celu promocję środowisk wiejskich, ale też angażujemy się w inne formy wspierania mieszkańców wsi organizujemy pomoc dla powodzian – zwraca uwagę Stanisław Bartman.

Jak dodaje, Izba corocznie organizuje wyjazdy dzieci na zimowiska i kolonie letnie, a dla rolników - wyjazdy na targi rolnicze w Poznaniu i w Kielcach. Oprócz tego w ostatnim czasie Izba zorganizowała wyjazd studyjny do Niemiec, na Ukrainę, na Litwę, Łotwę i Estonię oraz do Bułgarii. Izba nawiązała tam współpracę z podobnymi organizacjami i miała okazję poznać życie codzienne rolników w tych krajach.

Wywalczyła dopłatę unijną

To nie jedyne sukcesy PIR. - Udało się nam wywalczyć dodatkową dopłatę do owoców miękkich. Nasi hodowcy dostali też dopłatę do krów i owiec. Doprowadziliśmy także do tego, że młody rolnik chcący skorzystać ze wsparcia Unii, nie musi legitymować się średnią krajową wielkością gospodarstwa, ale średnią wojewódzką, która jest znacznie niższa od średniej krajowej. Zmieniliśmy zasady naliczania pomocy dla gospodarstw niskotowarowych w razie śmierci jednego z małżonków. Staraliśmy się, by izba rolnicza była widoczna i broniła interesów rolników – podkreśla Stanisław Bartman.

PIR na tym jednak nie poprzestaje. – W ub. roku Izba otrzymała od ANR w Rzeszowie ok. 3 ha ziemi w Boguchwale przy głównej drodze. Chcemy tam przygotować tereny wystawiennicze z całym zapleczem. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to ogromne przedsięwzięcie, ale jestem pewny, że przy chłopskim uporze sprostamy temu zadaniu. Oprócz tego ANR w Rzeszowie przekazała nam budynek administracyjny w Trzebownisku o pow. ok. 600 m kw. W tym roku planujemy przeprowadzić w nim remont i zaadaptować go na biura i salę konferencyjną PIR – dodaje prezes.