Jeszcze w kwietniu Tauron i PGNiG podpiszą wartą prawie 2 mld zł umowę z wykonawcą bloku energetycznego w Stalowej Woli poinformowała dziś Rzeczpospolita.

W Elektrociepłowni Stalowa Wola ma powstać blok zasilany gazem ziemnym o mocy elektrycznej 400 MW i cieplnej 240 MW. Inwestycję realizują wspólnie energetyczny koncern Tauron i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Jak już informowaliśmy na „Strefie Biznesu”, z tym przetargiem byłyproblemy. Na początku lutego jako najkorzystniejsza została wybrana oferta koncernu Iberdrola. Wartość oferty wynosiła 1,293 mld zł netto przy mocy brutto bloku 440 MWe.

Drugą najtańszą ofertę złożyło konsorcjum Polimeksu-Mostostalu i włoskiej spółki Tecnimont, które wyceniło swoje usługi na 1,493 mld zł netto, przy mocy bloku 424 MWe. Trzeci w kolejności był Abener Energia z ofertą wartą 1,571 mld zł netto i mocą bloku 449 MWe.

W takiej sytuacji można się było spodziewać odwołań. Złożyły je do Krajowej Izby Odwoławczej konsorcjum Polimeksu-Mostostalu oraz hiszpańska spółka Abener Energia. Abener Energia odwołało się od wyboru oferty Iberdroli jako najkorzystniejszej. Natomiast konsorcjum Polimeksu zakwestionowało spełnienie wymagań specyfikacji istotnych warunków zamówienia przez Iberdrolę i Abener Energia.

KIO uwzględniła odwołania złożone przez konsorcjum Polimeksu-Mostostalu oraz Abener Energia. KIO nakazała ponowną ocenę ofert i w konsekwencji odrzucenie tej, którą złożyła Iberdrola.

Po ponownej ocenie ofert w przetargu zwyciężyła Abener Energia i to ona ma realizować inwestycję w Elektrowni Stalowa Wola za 1,9 mld zł.

– Chcemy podpisać umowę na wykonanie bloku jak najszybciej, do końca kwietnia. Wtedy wykonawca mógłby rozpocząć prace nad projektem bloku już w ma­u – mówi „Rz" Kazimierz Płaza, członek zarządu Elektrociepłowni Stalowa Wola. Liczy też na szybkie rozpoczęcie robót budowlanych. – W przyszłym tygodniu spotkamy się z wykonawcą i omówimy szczegółowy harmonogram prac – dodaje Płaza. Ma ona ruszyć w 2015 r.

Elektrownia Stalowa Wola jest niewielka. Jej udział w rynku energii w Polsce wynosi zaledwie 1 proc. Ma jednak duże znaczenie dla naszego regionu, bo produkuje prąd i energię cieplną dla miejscowego przemysłu.