Szczyt amerykańsko—chiński nie przyniósł żadnych przełomowych ustaleń. W trakcie rozmów prezydenci znaleźli wspólny język na wielu płaszczyznach. Xi Jinping zaprosił nawet Donalda Trumpa na rewizytę. Dziś rynki w azjatyckie odnotowują plusy, z wyjątkiem chińskich indeksów. Zarówno Nikkei225 jak australijski ASX200 zyskały o 0,7 proc. natomiast FTSE China50 traci 0.2 proc.

Rynki wciąż odczuwają skutki piątkowych wydarzeń, kiedy to amerykańskie Biuro Statystki Pracy podało najgorsze dane dotyczące zatrudnienia od 2012 roku. Analitycy spodziewali się 170 tys. nowych miejsc pracy w marcu, natomiast ostateczna liczba wyniosła niecałe 100 tys. Pozytywnym czynnikiem może być fakt, iż bezrobocie odnotowało lekki spadek z 4,7 do 4,5 proc. Rynek zareagował na informację Biura Statystki Pracy z opóźnieniem. Dobitnie pokazuje to analiza ceny złota, które dopiero 40 minut po podaniu do wiadomości komunikatu zaczęło gwałtownie zwyżkować. Natomiast indeksy na wieści dotyczące zatrudnienia w USA zaczęły zniżkować. Sytuacja była jednak daleka od paniki - jeszcze tego samego dnia doszło do korekty, co świetnie obrazuje analiza notowań DJ30.

W niektórych przypadkach jednak skończyło się na jeszcze większych zniżkach, srebro oberwało najmocniej. Ciekawie wygląda także sytuacja na rynku ropy naftowej. Jasno widać, iż reakcję na dane dotyczące rynku pracy wpłynęła pozytywnie na notowania surowca, który trzyma obecnie poziom 52 USD za baryłkę.

Jeszcze dziś oczy inwestorów będą skierowane na przewodniczącą FED Janet Yellen, która będzie wygłaszać przemienienie na Uniwersytecie w Michigan i co ciekawe, odpowie na pytania studentów z sali. To wydarzenie będzie miało miejsce tuż po zamknięciu sesji na nowojorskim parkiecie, natomiast jeszcze przed otwarciem rynków w Australii. Co za szczęcie, że Rezerwa Federalna planuje rozładować bilans w wysokości 4,5 biliona USD i jeszcze w tym roku podnieść stopy procentowe. Jutro natomiast Mark Carney, Naczelnik Banku Anglii, będzie przemawiał podczas konferencji poświęconej branży finansowo-technologicznej w Londynie. Bank Anglii planuje zostać prekursorem w dziedzinie realizacji codziennych operacji finansowych w cyfrowych walutach. Może Carney powie kilka ciekawych słów na temat rynku kryptowalut, analitycy będą na pewno zaciekawieniem obserwować w tym czasie zachowania bitcoina i ethereum. Co ciekawe, pierwsza z nich wspięła się ponownie na poziom 1200 USD za monetę. Jutro natomiast Bank Kanady podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych, co może mieć wpływ na pary walutowe z udziałem kanadyjskiego dolara.