Trzy firmy zgłosiły się do przetargu na wybudowanie i prowadzenie zakładu odzysku odpadów komunalnych. Wykonawca ma być wyłoniony na przełomie kwietnia i maja.

Swoje propozycje na przetarg nadesłały firmy z Warszawy, Krakowa i Kraśnika.

Sortowania ma kosztować 24 mln złotych. Powstanie w sąsiedztwie działającego obecnie wysypiska.

Inwestycja będzie realizowana w ramach partnerstwa publiczno – prawnego. Takie rozwiązanie, jeżeli chodzi o inwestycje w odpady w ramach PPP, to nowość w skali Polski.

- Wybraliśmy już firmę konsultingową, która pomoże nam przygotować umowę koncesyjną i prowadzić negocjacje z firmami zainteresowanymi inwestycją – mówi Wojciech Błachowicz, zastępca prezydenta Przemyśla.

Sortowania odpadów musi powstać w Przemyślu w ciągu dwóch lat. W przeciwnym razie odpady trafiałyby na wysypiska poza miastem, co wiązałoby się z wyższymi wydatkami.

Miasta nie stać na samodzielną budowę sortowni. Stąd inicjatywa partnerstwa publiczno – prawnego.