Pobyt na Międzynarodowych Targach Żeglarskich w Genui owocuje nowymi zamówieniami na ekskluzywne jachty w ropczyckiej stoczni Rega. Firma planuje budowę nowych hal produkcyjnych.

Ropczycka firma Rega Yacht produkująca ekskluzywne jachty dla milionerów chce rozpocząć kolejne inwestycje w strefie ekonomicznej Ropczyc.

 

Plany rozwojowe

 

W planach właścicieli stoczni jest budowa nowych hal produkcyjnych na terenie strefy.

- Plany budowy nowej hali mamy już zatwierdzone. Będzie miała 3 200 metrów kwadratowych powierzchni, a pozostała część obiektu zostanie przeznaczona na pomieszczenia socjalne dla pracowników. W sumie obiekt ma mieć powierzchnię 3 700 metrów. Wszystko jednak uzależnione jest od przyznania nam pieniędzy z programów UE. Jeśli wsparcia z Unii nie otrzymamy, będziemy się zastanawiać co robi dalej z planowaną inwestycją. Decyzja zapadnie w kwietniu – mówi Tomasz Babicz, współwłaściciel stoczni Rega.

Płyną nowe zamówienia
Pan Tomek dodaje, że roboty w firmie nie brakuje. Otrzymuje głównie zamówienia z Zachodu. – Nie neguje, że jest kryzys gospodarczy, ale my w zakładzie go nie odczuwamy, gdyż ciągle otrzymujemy zlecenia produkcyjne na nasze ekskluzywne jachty – tłumaczy.

Firma, która zatrudnia obecnie około 50 osób, wytwarza w dwóch halach przy ul. Przemysłowej w Ropczycach zaawansowane technologicznie łodzie wycieczkowe i sportowe. Przede wszystkim jachty żaglowe na zlecenie wielu znanych ludzi kultury, polityki i biznesu.

 

Znani w świecie

Jednostki wyprodukowane przez stocznię Rega budzą uznanie na całym świecie. Jasienią zeszłego roku, 24-metrowy jacht Luce Guida przygotowany przez Rega Yacht dla księżniczki z Kuwejtu, zachwycił organizatorów i uczestników Międzynarodowych Targów Żeglarskich w Genui.

Zamówienia są bardzo różnorodne. Od wykonania samego kadłuba jednostki po jacht z pełnym wyposażeniem i wykończeniem. Najbardziej drogie czy wyszukane i egzotyczne materiały wykończeniowe szefowie firmy sprowadzają z najdalszych zakątków globu.

Rodzinny biznes

Firma Rega, to rodzinne przedsięwzięcie. Jej współwłaściciele; Tomasz Babicz i Waldemar Królikowski prywatnie są szwagrami. Ponadto na różnych szczeblach w firmie pracuje członkowie bliższej i dalszej rodziny.