Małe i średnie firmy z Podkarpacia pozyskały z unijnych programów prawie mld zł. To jeden z najlepszych wyników w kraju.

Podkarpackie firmy są liderami w pozyskiwaniu unijnych pieniędzy na inwestycje. Potwierdza to opublikowany przez „Rzeczpospolitą” ranking, w którym porównano, jaka kwotę dotacji udało się pozyskać przedsiębiorcom w poszczególnych województwach.

W zestawieniu Podkarpacie znalazło się na 6. miejscu z kwotą 935 mln zł. To wynik niewiele niższy od tego, który udało się uzyskać województwu lubelskiemu. Większymi kwotami wyprzedzają nas tylko tak bogate regiony, jak Mazowsze, Małopolska, Wielkopolska i Śląsk.

Wziąć z Unii jak najwięcej

- Wynik rankingu nie jest niespodzianką - mówi Jolanta Wiśniowska, dyrektor Centrum Rozwoju Przedsiębiorczości w Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. - Nasi przedsiębiorcy należą do grupy najaktywniej pozyskujących unijne dotacje. Widać to już na etapie składania wniosków. Pod względem ich liczby zawsze plasujemy się w pierwszej piątce czy szóstce.

Zdaniem szefowej CRP, przedsiębiorcy mają spore doświadczenie w ubieganiu się o unijne wsparcie. Wnioski pisali jeszcze do programów przedakcesyjnych takich jak Phare.

Dzięki dotacjom rozwija się Podkarpacie

- To dzięki ich gospodarności udało się za pieniądze z Programu Operacyjnego regionalna Gospodarka pozyskać wiele pieniędzy na budowę zakładów w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym - zauważa dyrektor Wiśniowska.

Średnia kwota, jaką udało się pozyskać jednej podkarpackiej firmie do 31 stycznia 2012 roku (z programów RPO WP, POIG oraz POIiŚ) to ponad 1 mln zł.