Najczęściej składamy do urzędu skarbowego PIT-37. Jest dla pracowników na etacie, umowie o dzieło i zlecenie. Mogą się tak rozliczać także emeryci i renciści. Na tym formularzu rozliczamy się samodzielnie, z małżonkiem lub z dzieckiem.

Stawki podatku

W rozliczeniach za 2011 nadal obowiązują dwie stawki podatkowe wynoszące 18 i 32 proc. Żeby jednak zapłacić ten wyższy podatek, trzeba sporo zarabiać – ponad 85 tys. zł rocznie. O takich dochodach wielu z nas może sobie tylko pomarzyć. Dlatego jak szacuje resort finansów, prawie 99 proc. podatników płaci od swoich pensji 18-proc. stawkę.



Wybieramy formularz

1.

Najczęściej składanym zeznaniem do urzędu skarbowego jest PIT-37. I nic dziwnego, bo wybierają go wszystkie osoby pracujące na etacie, umowie o dzieło i zlecenie. To zeznanie wypełniają również emeryci i renciści – ale tylko wtedy, gdy chcą skorzystać z podatkowych ulg lub przekazać 1 procent podatku organizacji pożytku publicznego. Jeżeli nie mają takiego zamiaru, wówczas w ogóle nie muszą fatygować się do skarbówki, bo rozliczy ich ZUS.

2. W wypełnieniu zeznania rocznego niezbędne są informacje o naszych dochodach, odprowadzonych w ciągu roku podatkach i składkach, przekazane przez pracodawców w PIT-11. W przypadku emerytów i rencistów jest to PIT-40A z ZUS-u.

Te informacje musimy dostać do końca lutego. A co jeżeli do nas nie trafią? Wówczas mamy kłopot, bo ich brak nie zwalnia z rozliczenia się z fiskusem. W takiej sytuacji musimy sami zgromadzić dane niezbędne do wypełnienia rozliczenia.

3. Najważniejsza zmiana w formularzu PIT-37 za 2011 rok wynika z nowych zasad identyfikacji podatników. Fiskus nie wymaga już od nas wpisywania NIP. Wystarczy mu tylko PESEL.

4. Na PIT-37 możemy rozliczyć się samodzielnie, ale nie tylko.

Rozliczamy się z małżonkiem

1. Rozliczenie z małżonkiem jest możliwe pod warunkiem, że:


  • byliście małżeństwem przez cały ubiegły rok;

  • nie podpisywaliście intercyzy lub umowy o rozdzielności majątkowej;

  • żadne z was nie prowadziło w ubiegłym roku działalności gospodarczej opodatkowanej 19-proc. stawką liniową, ryczałtem lub kartą podatkową.

2. Na pewno warto złożyć wspólne zeznanie, gdy jeden z małżonków w ubiegłym roku nic nie zarobił. Wówczas to możemy odliczyć sobie od podatku dodatkowe 556,02 zł (kwota zmniejszająca podatek).

3. Wspólny PIT jest też korzystny, gdy jedno z was zarobiło ponad 85.528 zł. Bo dochody małżeńskie sumuje się i dzieli przez dwa. Tym samym można uniknąć „wpadnięcia” w wyższą stawkę podatku (32 proc.).

Samotni rodzice

Wspólne rozliczenie, tym razem z dzieckiem, jest również korzystne dla samotnych rodziców. Mają do tego prawo, jeżeli:


  • dziecko jest niepełnoletnie;

  • nie ukończyło 25 lat i uczy się, a w roku, za który się rozliczamy nie uzyskało dochodów (z wyjątkiem renty rodzinnej, dochodów wolnych od opodatkowania lub w wysokości nie wymagającej zapłaty podatku);

  • na dziecko (niezależnie od jego wieku) pobierany jest zasiłek pielęgnacyjny.

Nie odliczamy, odliczamy

1. W zeznaniach rocznych nie wykazujemy dochodów, które są zwolnione od podatku lub od którego został zaniechany jego pobór. Są to m.in.:


  • niektóre rodzaje odszkodowań, np. za rozbity samochód lub wypadek w pracy;

  • zasiłki pogrzebowe;

  • dopłaty pracodawców do wypoczynku dzieci;

  • jednorazowe zasiłki za urodzenie dziecka;

  • zasiłki pielęgnacyjne;

  • dodatki mieszkaniowe;

  • zasiłki wychowawcze;

  • zasiłki rodzinne.

2. Wypełniając PIT-37 możemy też skorzystać z odliczeń od dochodu i podatku. W rozliczeniach za ubiegły rok tych ulg ani nam nie przybyło, ani nie ubyło. Bez zmian pozostały też ich górne limity (patrz Ściąga podatnika).

3. Od lat stoją też w miejscu koszty pracownicze, które możemy sobie potrącić od rocznego przychodu.

4. Odliczeń podatkowych dokonujemy zarówno w PIT-37, jak i w załączniku PIT/O, który składamy wraz z zeznaniem rocznym do urzędu skarbowego.