Do tej pory unijne uregulowania prawne dotyczące równego traktowania kobiet i mężczyzn nie dotyczyły branży ubezpieczeniowej. Zróżnicowanie ma zniknąć.

Od dawna kobiety płacą za ubezpieczenia samochodu znacznie mniej. Powód? Statystycznie powodują mniej wypadków oraz kolizji na drogach. Rzadziej też łamią przepisy drogowe.

Zróżnicowanie ma zniknąć

Zróżnicowanie w opłatach ma niedługo zniknąć. A wszystko dlatego, że za rok wejdzie w życie marcowe orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Orzeczenie ETS stwierdza, że płeć nie może być kryterium wyliczania składek ubezpieczeniowych.

Okazuje się, że sprawę do ETS skierowało belgijskie stowarzyszenie konsumentów Test-Achats, powołując się na Kartę Praw Podstawowych UE oraz konstytucję.

Postanowienie ETS mocno skrytykowali ubezpieczyciele.

Europejskie Stowarzyszenie Ubezpieczycieli CEA przedstawiło konsekwencje decyzji ETS. Ceny Polis OC dla kobiet mają wzrosnąć średnio o 11 proc. Za to dla mężczyzn powinny spaść o 9 proc.

W przypadku 20- latków obecna różnica w cenie to aż 27 procent. Ale w przypadku 40-latków już tylko 5 procent.

W Polsce kobiety płacą nawet 40 procent mniej za polisę OC. Czy to znaczy, że za rok kobiety zapłacą więcej? Eksperci twierdzą, że niekoniecznie. Niepijąca i niepaląca kobieta nie będzie płacić tyle samo, co mężczyzna powodujący dużo wypadków.

Czy decyzja ETS może mieć dalej idące konsekwencje, czyli że zakaz dyskryminacji może dotyczyć również wieku? Obecnie młodzi kierowcy płacą nawet 20 razy wyższe OC od 50-latków.

 

Według Komisji Europejskiej zakaz dyskryminacji nie może pójść dalej. Różnicowanie stawek ubezpieczeniowych ze względu na wiek i pozom niepełnosprawności nie zostanie nie zostanie zakazane – twierdzą eksperci KE.