Przy wciąż rosnącym bezrobociu wiele osób decyduje się na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Własna firma to jednak nie tylko możliwość utrzymania, ale także stały i to wcale nie mały, comiesięczny koszt, który trzeba pokryć – nawet 1300 zł.

Według Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej w styczniu 2013 roku działalność rozpoczęło 19 tys. firm.

Własna firma staje się alternatywą dla szukania pracy, o którą podczas kryzysu trudniej. Potwierdzają to wyniki badania wśród przedsiębiorców zrealizowanego przez Instytut Homo Homini w styczniu 2013 roku na zlecenie mBanku: wśród firm które oczekują pogorszenia swojej sytuacji w tym roku, aż co piąta zamierza ograniczać lub wstrzymać zatrudnienie.

Kiedy trudno o pracę u kogoś, coraz więcej osób decyduje się na własny biznes. Dane pokazują, że od roku jest to średnio 20 tys. nowych firm w miesiącu.

- W czasie kryzysu wiele przedsiębiorstw, aby obniżyć koszty, zamiast zatrudniać na etat, chętniej nawiązuje współpracę z osobami prowadzącymi własną działalność lub wręcz zachęca do jej założenia obecnych pracowników – mówi Marek Piotrowski z mBanku.

W Krajowym Rejestrze Sądowym, gdzie rejestrowane są podmioty posiadające osobowość prawną, a więc między innymi spółki, w całym 2012 roku wpisano rekordowe 31,3 tys. podmiotów. Jest to wzrost o 26 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2011 roku i wzrost o 35 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2010 r.

Nowe firmy w 2012 r. zainwestowały w postaci kapitałów zakładowych 3,169 mld złotych, ale tylko 4,9 tys. firm miało kapitał 50 tys. zł i więcej. 14487 spółek z o.o. wystartowało z minimalnym kapitałem 5000 złotych, a 3998 miało kapitał od 5001 do 49900 złotych. Zatem nowe podmioty w KRS zostały założone głównie przez osoby fizyczne.
W ubiegłym roku najwięcej firm wpisanych do KRS powstało w woj. mazowieckim (32 proc.), wielkopolskim (11 proc.) i śląskim (9,95 proc.).

Stałe koszty

Rozpoczęcie działalności gospodarczej wymaga dokładnego zaplanowania, a przede wszystkim wiąże się z koniecznością ponoszenia stałych, comiesięcznych kosztów, takich jak składki do ZUS oraz obsługa księgowa. Często niezbędne jest także uruchomienie własnej strony internetowej, aby potencjalni klienci mogli zapoznać się z ofertą firmy. – Przez pierwsze dwa lata osoba decydująca się na założenie własnej firmy może opłacać niższe składki do ZUS. Nie zmienia to jednak faktu, że co miesiąc na ten cel trzeba mieć nieco ponad 400 zł – mówi Paweł Majtkowski, niezależny analityk finansowy. – Po dwóch latach przedsiębiorca zapłaci już pełną składkę, która od stycznia, razem z Funduszem Pracy, wynosi aż 1026 zł. To pieniądze, które każdego miesiąca trzeba zarobić prowadząc własną firmę – dodaje.

Koszt obsługi księgowej to kolejne 100 – 200 złotych miesięcznie. Strona www oraz firmowa skrzynka pocztowa to wydatek rzędu 300 – 500 złotych rocznie. – Te koszty można obniżyć, jeśli zdecydujemy się na samodzielne prowadzenie księgowości. Bardzo przydatne są programy online. Za ich pomocą wystawimy faktury, zewidencjonujemy koszty oraz przygotujemy deklaracje do Urzędu Skarbowego i ZUS. Są zawsze aktualne, a do tego mogę liczyć na profesjonalne wsparcie, z którym kontaktuję się za pomocą czatu.

Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy ani umiejętności, jeśli prowadzimy uproszczoną księgowość i sprzedajemy np. usługi dla biznesu. Aplikacja iFirma, z której korzystam, kosztuje około 40 zł miesięcznie. Jest też sporo alternatywnych rozwiązań – wyjaśnia Bartłomiej Ciszewski, od kilku lat prowadzący firmę Micromarketing. – Własna strona internetowa także może powstać bez dodatkowych nakładów, dostępnych jest wiele darmowych platform, jak np. Wordpress, których instalacja z ładnym szablonem graficznym zajmuje kilka minut. Na hosting, czyli wynajęcie serwerów, na których dostępna będzie witryna, wystarczy kilkadziesiąt złotych rocznie. Największy koszt to biurokracja, czyli opłaty za firmowe domeny - około 100 zł rocznie za sztukę – dodaje.

Przy rozpoczynaniu działalności gospodarczej nie bez znaczenia pozostaje także wybór banku. – Rozliczenia do ZUS oraz Urzędu Skarbowego realizowane są dziś w zasadzie wyłącznie przelewem. Warto więc poszukać banku, który zaproponuje darmowy rachunek oraz bezpłatne przelewy do urzędów. W skali roku oszczędzimy na tym kilkaset złotych. – mówi Paweł Majtkowski. – Banki zachęcają nowych przedsiębiorców do zakładania rachunków, przez preferencyjne zasady, liczą bowiem na to, że początkująca firma z czasem się rozwinie i będzie korzystać na przykład z kredytów obrotowych czy inwestycyjnych – dodaje.

Wszystko trzeba policzyć

Opinię tą potwierdza Marek Piotrowski z mBanku – Obecnie wśród nowych klientów mBanku ponad 80 proc. stanowią osoby samozatrudnione. I choć procent ten zawsze był wysoki, to w ostatnim czasie bank zauważamy nasilenie tej tendencji. Od stycznia do września 2012 roku wśród wszystkich nowych klientów mBanku, liczba przedsiębiorców o statusie samozatrudniony wzrosła o blisko 10 proc.  Dla 70 proc. z nich własna działalność to jedyne źródło utrzymania, a niskie koszty prowadzenia firmy to najważniejszy, po stałych zleceniach, element wyboru banku – dodaje. mBank, starając się przyciągnąć do siebie nowych przedsiębiorców przez pół roku dopłaca po 50 zł miesięcznie do ich składki na ZUS, przez rok oferuje też wszystkie przelewy z rachunku bezpłatnie.

Zanim założy się własną firmę, warto dobrze się do tego przygotować.

- Dla osób, które myślą o swoim biznesie stworzyliśmy portal mikroFirmy.pl. To internetowa społeczność przedsiębiorców, miejsce gdzie znaleźć można istotne informacje, wymienić się doświadczeniami, ale także poszukać nowych klientów i kontrahentów – wyjaśnia Marek Piotrowski. Dodatkowo przedsiębiorca, który zaloguje się na mikrofirmy.pl, może samodzielnie przygotować firmową stronę internetową. Może też obniżyć rachunki za księgowego. Dla użytkowników portalu miesięczny koszt obsługi biura rachunkowego wynosi 70 zł. Można też ściągnąć bezpłatny program do samodzielnego wystawiania i rozliczania faktur, zintegrowany m.in. z e-sklepami.