Odpowiada Krzysztof Wadiak, dyr. Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta Rzeszowa.

- Mam starego malucha, którego od lat nie używam. Chciałbym go oddać na złom. Od czego zacząć załatwianie formalności?

- Trzeba nawiązać kontakt ze stacją demontażu. Wykaz takich miejsc można znaleźć w każdym wydziale komunikacji. Jeżeli pojazd nie może dojechać sam, to stacja zapewnia bezpłatny transport. W przypadku pojazdu niekompletnego stacja może doliczyć do 10 zł za każdy brakujący kilogram. Jeśli natomiast auto jest kompletne i w niezłym stanie można dostać za nie pieniądze. W przypadku, gdy zgubiliśmy dowód rejestracyjny przed wizytą w stacji demontażu trzeba zgłosić się do właściwego wydziału komunikacji po zaświadczenie o rejestracji.

Bez tego nie zezłomujemy auta. Po złomowaniu dowód rejestracyjny i tablice zostają unieważnione. Wraz z nimi, kartą pojazdu (jeśli była wydana) i dokumentem potwierdzającym złomowanie zgłaszamy się do wydziału komunikacji w celu wyrejestrowania auta.

- Mam przyczepę rolniczą, którą kupiłem w 1991 roku. Jest zarejestrowana na firmę, która była jej poprzednim właścicielem. Niestety, zgubiłem fakturę zakupu. Jak stwierdzić, że jest moją własnością, bo w innym razie nie będę mógł jej zarejestrować na siebie?



- Najlepszym wyjściem w tej sytuacji jest złożenie do sądu wniosku o stwierdzenie własności. Nie jest to długie i kosztowne postępowanie. Sąd po przesłuchaniu świadków powinien bez problemu wydać panu potrzebne dokumenty.

 

- Słyszałem, że w Polsce honoruje się już badania techniczne samochodów, dokonane w innych krajach Unii Europejskiej. Czy to prawda?

- Niestety jeszcze nie, chociaż trwają już rozmowy, aby tak było. Póki co każdy samochód sprowadzony z zagranicy musi przejść w Polsce tzw. pierwsze badanie w kraju. Ponadto, jeśli jest powypadkowy, trzeba zrobić badanie dodatkowe.

 

- Chcę przywieźć auto z Hiszpanii. Jakie dokumenty będą mi potrzebne do zarejestrowania go w kraju?

- Podobnie jak w przypadku importu z innych krajów musi pan dostać dokument potwierdzający własność i dowód rejestracyjny. Przed wyjazdem proponuje jednak odwiedzić najbliższy wydział komunikacji i sprawdzić, jak wyglądają hiszpańskie dokumenty niezbędne do rejestracji auta. Dzięki temu będzie miał pan pewność, że dostaje od sprzedawcy prawidłowe dokumenty.

- Mam auto zarejestrowane na mojego teścia, który zmarł. Teraz chcę go zarejestrować na syna. Co muszę zrobić?

- Musimy mieć postanowienie sądu, w którym zostaną wymienione osoby będące spadkobiercami samochodu. Wówczas z tym postanowieniem należy udać się do Urzędu Skarbowego i opłacić ewentualny podatek od darowizny. Dopiero później trzeba przyjść do wydziału komunikacji. Załatwienie wszystkich formalności wraz z opłatami sądowymi i skarbowymi trwa zazwyczaj od kilku do kilkunastu tygodni i kosztuje łącznie z rejestracją ok. 200 złotych.

- Mam samochód sprowadzony z Belgii. Kupiłam go od handlarza, który sporządził fikcyjną, niekorzystną umowę, w której stronami jestem ja i sprzedawca z Belgii. Chciał w ten sposób uciec od opłacenia akcyzy. Dlatego sprawa trafiła do sądu. Jak długo mogę jeździć, bez przerejestrowania, na tablicach belgijskich?

- Powinna pani przerejestrować auto do 30 dni. Jest to ważne, bo policjant może zapytać, dlaczego obywatel polski jeździ samochodem Belga bez przerejestrowania, lub aktu użyczenia. Proponuję zaangażować w sprawę dobrego prawnika, a samochód przerejestrować dopiero po załatwieniu wszystkich formalności związanych ze sprzedażą auta. Wcześniej, nie będziemy mogli tego zrobić, bo trzeba do tego kompletu oryginalnych dokumentów.

- Mam prawo jazdy wydane w 1986 roku. Do kiedy muszę je wymienić?



- Pierwszym terminem był grudzień 2004 roku, a później przesunięto go na marzec 2005 roku. Ostatecznie termin upłynął 30 czerwca 2006 r. Dlatego pański dokument jest już nieważny i nie może pan się nim posługiwać. Nie oznacza to jednak utraty uprawnień. Aby znowu jeździć samochodem musi pan jedynie wymienić dokument.

- Ile kosztuje wymiana starego prawa jazdy na nowe?

- Koszt takiej operacji to ok. 71 zł. W tą cenę wchodzi wniosek o wyrobienie nowego dokumentu, blankiet prawa jazdy i opłata ewidencyjna.

Bartosz Gubernat