Nowiny24
    Sport

    Sportowy weekend

    Rozwiń
    Enea Cup 2012. Puchar Polski pierwszy raz w Rzeszowie

    Enea Cup 2012. Puchar Polski pierwszy raz w Rzeszowie

    Marek Bluj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Georg Grozer, podobnie, jak jego koledzy, mocno liczy na udany występ i Puchar Polski.

    Georg Grozer, podobnie, jak jego koledzy, mocno liczy na udany występ i Puchar Polski. ©fot. Krzysztof Kapica

    Asseco Resovia, PGE Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel i ZAKSA Kędzierzyn - Koźle. Jedna z tych drużyn fetować będzie w niedzielę w Rzeszowie zdobycie Pucharu Polski.
    Georg Grozer, podobnie, jak jego koledzy, mocno liczy na udany występ i Puchar Polski.

    Georg Grozer, podobnie, jak jego koledzy, mocno liczy na udany występ i Puchar Polski. ©fot. Krzysztof Kapica

    Program finału PP

    Program finału PP


    21 stycznia (sobota) - półfinały
    ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel (godz. 14.30)
    Asseco Resovia - PGE Skra Bełchatów (godz.18)

    22 stycznia - finał
    zwycięzcy półfinałów (godz. 14.30)



    Ogromne emocje i wielka gra już od soboty.

    - To będzie pierwszy w historii finał Pucharu Polski w Rzeszowie.
    Resovia stoi przed wielką szansą na zwycięstwo. Życzę jej, aby ją wykorzystała - mówi Jan Such, były świetny zawodnik i trener rzeszowskiej drużyny. - Puchar zdobędzie zwycięzca sobotniego półfinału: Skra - Resovia.

    Liczy się tylko zwycięzca
    - Byłbym ogromnie szczęśliwy, gdyby nasza drużyna zdobyła puchar, ale takie same szanse ma pozostała trójka. Stawka jest wyrównana, wystąpi cała plejada gwiazd siatkówki, będą piękne widowiska, siatkówka na najwyższym poziomie - twierdzi Wiesław Radomski, wiceprezes PZPS, który zdobywał z Resovią Puchar Polski.

    Cztery najsilniejsze obecnie kluby w kraju po raz pierwszy bić się będą na boisku w biało-czerwonych barwach o to cenne trofeum dające przepustkę do Ligi Mistrzów i czek na 350 tys. zł. W tym turnieju liczy się tylko zwycięzca. On bierze wszystko. Obrońcą pucharu jest Skra, która w sobotnim półfinale zmierzą się z Resovią. Przegrywasz, odpadasz...

    Jak pokonać mistrza?
    - Ze Skrą musimy zagrać nie tylko bardzo dobrze, ale przede wszystkim wygrać z nią. Dobra gra, to nie wszystko. Zwycięstwo zagwarantuje zdobycie przez nas ostatniego punktu - uśmiecha się Wojciech Grzyb.

    - To Skra jest faworytem tego turnieju, ale mamy własną halę i na pewno nie zabraknie nam woli walki, umiejętności, ambicji, determinacji, spokoju i cierpliwości. Skra wykorzystuje bezlitośnie wszystkie błędy, każdą niepewność. Jeżeli tylko wyczuje, że przeciwnik popełni jeden, drugi błąd, traci pewność siebie, błyskawicznie robi z tego użytek - podkreśla Andrzej Kowal, trener Resovii.

    - Musimy od początku wywrzeć presję na Skrze, a nie ona na nas. Nie możemy sobie pozwolić, aby być w defensywie, dać narzuć sobie styl gry. W pierwszej kolejności chcę zagrać w finale, a co będzie potem zobaczymy...

    Bardzo ważne w tym meczu będą zagrywka i przyjęcie, które pozwoli na skuteczną grę środkiem i skrzydłami. Szczęście też się przyda. Tu każdy mecz będzie, jak wojna. Resovii życzymy zdobycia Pucharu.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    DZIELICOWY BLIŻEJ NAS! Wybierz Dzielnicowego Roku Podkarpacia

    Nowiny kupisz na poczcie, może też je przynieść listonosz

    Nowiny kupisz na poczcie, może też je przynieść listonosz

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Mundial w 4K dla klientów Orange

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.

    Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata.