Judo. Michał Bartusik zamierza zawojować Europę

    Judo. Michał Bartusik zamierza zawojować Europę

    Łukasz Pado

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Judo. Michał Bartusik zamierza zawojować Europę
    W swojej kategorii wiekowej nie ma sobie równych w kraju. 18-letni Michał Bartusik z Niechobrza celuje jednak jeszcze wyżej.
    Judo. Michał Bartusik zamierza zawojować Europę
    Na koncie ma również sukcesy jako senior. - Chcę medal na olimpiadzie - mówi.

    Podopieczny Piotra Majchera w Millenium Rzeszów to prawdziwy diament. Jak mówi o nim trener - to skromny chłopak o ogromnym talencie i taki musi pozostać.

    Mistrzostwa Polski juniorów w wykonaniu Michała, to prawdziwy popis mistrza. Choć występuje w kategorii 66 kg, która jest najliczniej obsadzona, pokonał wszystkich swoich rywali przed czasem.
    W wygranym przez piękny rzut finale, stoczył emocjonujący pojedynek z zeszłorocznym srebrnym medalistą Pucharu Europy - Stanisławem Dąbrowskim z Warszawy. Miesiąc wcześniej zawodnik Millenium był trzeci na Otwartym Pucharze Polski wśród seniorów, a jesienią wygrał Międzynarodowy Puchar Czech.
    Teraz Bartusik, chce pojechać na mistrzostwa Europy juniorów, by to jednak osiągnąć musi się dobrze spisać w Pucharze Europy. W pierwszej edycji we Włoszech zawodnik Millenium był piąty.

    - Michał świetnie sobie radził, pokonał czterech rywali, ale doznał kontuzji i musiał się wycofać podczas walki o finał - tłumaczy Majcher. - Gdyby nie to, podium byłoby niemal pewne. Przed nami kolejne turnieje, najbliższy w Kijowie.

    Nasz judoka regularnie bywa na zgrupowaniach kadry Polski, uczestniczy we wspólnych treningach z najlepszymi w Europie podczas specjalnych "campów".

    - Uczestniczą w nich kadrowicze z większości państw Europy. Zawodnicy stają losowo naprzeciw siebie, często nie wiedząc nawet z kim toczą pojedynek. Raz Michał dał niezły wycisk wicemistrzowi Europy seniorów. Nawet nie wiedział z kim walczy, a wokół nich zebrali się wszyscy i nie wierzyli, co się dzieje.

    - Domeną Michała są cechy wolicjonalne, nieustępliwość i szacunek do przeciwnika - mówi Majcher. - Jest też jest doskonałym technikiem, nigdy nie ma problemów z faulami.

    Judo trenuje też brat Michała Radek (11 lat), który jest na etapie młodzika.

    - Ćwiczymy już z dzieciakami od 4 roku życia, początkowo są to gry i zabawy ruchowe, poważne treningi są dla nieco starszych - mówi Majcher, u którego w klubie, mieszczącym się w CH Millenium w Rzeszowie, trenuje ponad setka dzieci i kilkudziesięciu dorosłych. Treningi urozmaicane są też obozami narciarskimi i rowerowymi w górach.

    Jak wygląda dzień Michała?
    - Rano muszę zrobić trening, potem szkołą, kolejny trening i tak w koło - mówi judoka, który do najbliższego przystanku musi przejść kilka kilometrów, zimą przez zaspy. - Co roku obiecują, że zrobią tą naszą drogę, ale cały czas jest to samo - dodaje z uśmiechem judoka, który miłość do sportów walki odziedziczył po ojcu Romanie, byłym zapaśniku.

    Bartusik za wzór do naśladowania wybrał sobie japońską legendę judo Toshihiko Koga. To właśnie od niego nauczył się słynnego "ippon soinage" przed którym nie mogą obronić się jego rywale.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo