Nowiny24
    Polecamy

    Polecamy na weekend

    Rozwiń
    Nowiny24
    Zwiń

    Polecamy na weekend

    Lubisz zagadki logiczne? Jesteś spostrzegawczy? Zmierz się z naszym szybkim testem na inteligencję. Wynik 12/15 będzie sukcesem!

    Bilard. Bartek śróbuje rekord w Ósemce Rzeszów

    Bilard. Bartek śróbuje rekord w Ósemce Rzeszów

    Tomasz Ryzner

    Nowiny

    Nowiny

    Bartosz Szkołut (z prawej) i Mariusz Kołakowski stoczyli bardzo zacięty pojedynek.

    Bartosz Szkołut (z prawej) i Mariusz Kołakowski stoczyli bardzo zacięty pojedynek. ©archiwum

    Bartosz Szkołut dokonał w rzeszowskim klubie Ósemka rzadkiej rzeczy - w VIII turnieju z cyklu "Nie lubię Poniedziałku" po raz czwarty z rzędu przegrał mecz o 1 miejsce.
    Bartosz Szkołut (z prawej) i Mariusz Kołakowski stoczyli bardzo zacięty pojedynek.

    Bartosz Szkołut (z prawej) i Mariusz Kołakowski stoczyli bardzo zacięty pojedynek. ©archiwum

    Po porażce z Krzysztofem Drąką, Tomaszem Kapłanem i Robertem Pecką, tym razem Bartek uległ w finale Mariuszowi Kołakowskiemu (wylosowano odmianę 8-bil). Ten ostatni wygrał 3:2 i wziął rewanż za półfinał w turnieju nr 7, w którym rozdał swemu młodszemu koledze mnóstwo prezentów.
    Akcje Barka stały całkiem wysoko, bo na drodze do finałowej rozgrywki szło mu, jak po maśle.

    - Rzeczywiście, grało mi się całkiem fajnie, wygrywałem trzy do zera lub do jednego - mówi "Mister Second" (tak w krajach angielskojęzycznych określa się zawodników lądujących często na 2 pozycji).

    "Kołek" stracił nieco więcej partii, ale też pokazywał klasę i nie zaznał "przyjemności" gry na lewej stronie drabinki. Mariusz miał na swej drodze sporo trudnych rywali, ale każdego odprawiał z kwitkiem. Poradził sobie nawet ze wspomnianym Drąką (3:0), a w półfinale wygrał "wojnę nerwów" z groźnym Krzysztofem Machowski (3:2). Bartek w półfinale pokonał 3:1 dawno nie widzianego w tej fazie Adama Wisza i mógł kredować kij przed finałem.
    W nim obaj panowie grali bez forów.

    - Finał, moim zdaniem, stał na niezłym poziomie, był zacięty - mówi Bartek. - Mnie zawiodło trochę rozbicie. Poza tym w decydującej partii w ważnym momencie nie za dobrze spozycjonowałem białą i Mariusz to wykorzystał. Generalnie wygrał zasłużenie.

    Bartek dzięki 2 pozycji tez zyskał prestiżową sprawę - wskoczył na fotel lidera klasyfikacji generalnej.

    W przyszły poniedziałek turniej nr 9. Początek tradycyjnie o 18.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo