Finał 52. Plebiscytu na 10 Nalepszych Sportowców...

    Finał 52. Plebiscytu na 10 Nalepszych Sportowców Podkarpacia. Podium pełne gwiazd [FILM]

    Waldemar Mazgaj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Laureaci i VIP-y na wspólnej pamiątkowej fotografii (od lewej): Grzegorz Sobut, Kacper Lesiak, Krystian Kłeczek, Rafał Augustyn, Kamil Kłeczek, Stanisław

    Laureaci i VIP-y na wspólnej pamiątkowej fotografii (od lewej): Grzegorz Sobut, Kacper Lesiak, Krystian Kłeczek, Rafał Augustyn, Kamil Kłeczek, Stanisław Kluz (prezes Stali Rzeszów), Iwona Nieroda, Maciej Rzeźnik, Li Qian, Maciej Milan, Krzysztof Ignaczak, Marek Karbarz (wiceprezes Asseco Resovii), Piotr Krysiak (prezes Ciarko PBS Bank Sanok), Marta Półtorak (prezes Speedway Stali Rzeszów), Teresa Kubas-Hul (przewodnicząca Sejmiku Województwa Podkarpackiego), Tadeusz Ferenc (Prezydent Rzeszowa), Mirosław Karapyta (Marszałek Województwa Podkarpackiego), Wiesława Skwirut (mama Aleksandry), Stanisław Sowa (redaktor naczelny Nowin). ©KRZYSZTOF ŁOKAJ

    Krzysztof Ignaczak, siatkarz Asseco Resovii i reprezentacji Polski, po raz czwarty został najlepszym sportowcem województwa w plebiscycie Nowin. W hotelu "Prezydenckim" w Rzeszowie stawili się niemal wszyscy wyróżnieni.
    Laureaci i VIP-y na wspólnej pamiątkowej fotografii (od lewej): Grzegorz Sobut, Kacper Lesiak, Krystian Kłeczek, Rafał Augustyn, Kamil Kłeczek, Stanisław

    Laureaci i VIP-y na wspólnej pamiątkowej fotografii (od lewej): Grzegorz Sobut, Kacper Lesiak, Krystian Kłeczek, Rafał Augustyn, Kamil Kłeczek, Stanisław Kluz (prezes Stali Rzeszów), Iwona Nieroda, Maciej Rzeźnik, Li Qian, Maciej Milan, Krzysztof Ignaczak, Marek Karbarz (wiceprezes Asseco Resovii), Piotr Krysiak (prezes Ciarko PBS Bank Sanok), Marta Półtorak (prezes Speedway Stali Rzeszów), Teresa Kubas-Hul (przewodnicząca Sejmiku Województwa Podkarpackiego), Tadeusz Ferenc (Prezydent Rzeszowa), Mirosław Karapyta (Marszałek Województwa Podkarpackiego), Wiesława Skwirut (mama Aleksandry), Stanisław Sowa (redaktor naczelny Nowin). ©KRZYSZTOF ŁOKAJ

    Oprócz najlepszych sportowców, trójki najpopularniejszych zawodników (Maciej Rzeźnik przyleciał prosto z Rajdu Estonii) oraz talentu (Kacper Lesiak) i trenera roku (Maciej Milan) w Sali Kryształowej pojawiły się prawie wszystkie VIP-y województwa z marszałkiem Mirosławem Karapytą oraz prezydentem Tadeuszem Ferencem na czele.

    Byli też prezesi klubów, działacze i sponsorzy, bliscy i znajomi laureatów.

    - Nie wyobrażam sobie Nowin bez sportu. To dla was i dla kibiców jest ten plebiscyt - mówił do zebranych redaktor naczelny Stanisław Sowa.

    Kacper Lesiak tłumaczył, że jak znajduje się w powietrzu podczas skoku z metrowej trampoliny, który trwa niecałe 2 sekundy, pozytywna adrenalina wypelnia cale ciało. Maciej Milan odkrywał tajemnice "twierdzy Przemyśl" i zadeklarował:

    - Cierpliwości. Z czasem postaramy się wrócić na parkiety ekstraklasy!


    Samolotem taniej

    Bliźniacy Kłeczkowie mówili, jak można ich odróżnić. - Ja mam pieprzyk nad prawym okiem - śmiał się Kamil. Przy okazji prowadzący galę Marek Bluj anulował pytanie współprowadzącego Grzegorza Leśniaka, o to, czy zamieniają się czasem z bratem podczas indywidualnych zawodów.

    Wiesława Skwirut "to tajemnica" - odpowiedziała na pytanie o to, czy w domu przechowują broń Oli.

    Maciej Rzeźnik z Estonii do Rzeszowa leciał przez Kopenhagę i Warszawę, ale przyznał, że to tańsze rozwiązanie, niż przejazd rajdówką: - Nasz samochód pali 100 litrów na 100 km. Musielibyśmy mieć chyba przyczepkę z paliwem.

    Kierowca Automobilklubu Rzeszowskiego nie musi martwić się o pilota, bo jeśli Przemek Mazur zawiedzie, to może liczyć na pomoc marszałka Karapyty (kiedyś grał w piłkę ręczną w Starcie Jarosław):

    - Na jednym z "oesów" wykręciliśmy wynik o 2 sekundy gorszy o tego z profesjonalnym pilotem. Muszę tylko popracować nad sobą, bo jest za duży balast z prawej strony samochodu - uśmiechał się marszałek.

    Piotr Krysiak, prezes hokejowej drużyny z Sanoka, zdradził, że Krzysztof Zapała "to pracuś i góral z charakterem", a Martin Vozdecky - "ulubieniec żeńskiej części publiczności". - Zamieniłbym wszystkie swoje medale (prezes uprawiał niegdyś łyżwiarstwo szybkie - przyp. red.) na złoty medal po ograniu Cracovii - zadeklarował na podium.

    Mielczanin Grzegorz Sobut mówił jak trudno rzucić ponad 200 bramek w sezonie, zaś jego krajan Rafał Augustyn opowiadał, jak szybko ścierają się buty chodziarza.

    Wyrozumiała żona trenera

    Iwona Nieroda z rozbrajającym uśmiechem podziękowała żonie trenera Jerzego Pilarza za wyrozumiałość, czym wzbudziła uśmiechy wśród widowni. I przyznała, że "lepiej smakowało zdobyte cztery lata temu mistrzostwo wśród juniorów" od ubiegłorocznego mistrzostwa świata seniorów.

    Marek Karbarz, wiceprezes Asseco Resovii - odbierając nagrodę za Piotra Nowakowskiego - przyznał, że reprezentacyjny środkowy był celem rzeszowskiego klubu od kilku lat.

    - To najlepszy transfer rzeszowskiego klubu przed obecnym sezonem - mówił były mistrz świata i olimpijski.

    - Australijczyk świetnie czuje się w Rzeszowie i deklaruje, że zostanie u nas na dłużej - opowiadała zastępująca Jasona Crumpa prezes Speedway Stali Rzeszów Marta Półtorak. Przy okazji dziękowała prezydentowi Rzeszowa za budowę pięknej trybuny. - Wreszcie nie będziemy się musieli chwalić tylko parkiem maszyn - żartowała do zebranych.

    Tadeusz Ferenc wyzwał na pojedynek tenisowy Marka Bluja i zaznaczył, że do rozbudowy całego stadionu miejskiego brakuje jeszcze (bagatela)... 50 mln zł.

    Znów druga

    Li Qian, która na finał dotarła z Tarnobrzega z klubową koleżanką Kingą Stefańską, przyznała, że lubi gotować i bardzo smakuje jej pomidorowa. - I sernik - dodawała Stefańska w kuluarach.

    "Mała" już na podium żartowała z Krzysztofem Ignaczakiem, który plebiscyt Nowin wygrał po raz czwarty (z przerwą na 2010 rok, gdy był 3.). Ona po raz czwarty z rzędu była 2.

    "Igła" na wielkim luzie opowiadał o zmęczeniu ligowym sezonem i marzeniu, którym nie są wcale medale i puchary, tylko... dwa tygodnie wakacji.

    Po wręczeniu nagród w kuluarach, przy smakołykach hotelowej kuchni, dyskutowano o sporcie i nie tylko. Wiemy, że niektórzy działacze wykorzystali czas do maksimum i... pozyskali sponsorów do swoich klubów.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo