We wrestlingu kto robi większe show wygrywa

    We wrestlingu kto robi większe show wygrywa

    Łukasz Pado

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Daniel Austin

    Daniel Austin ©Łukasz Pado

    Rozmowa z DANIELEM AUSTINEM vel. "DON ROID" pionierem wrestlingu w Polsce, organizatorem gali w Rzeszowie i Kolbuszowej.
    Daniel Austin

    Daniel Austin ©Łukasz Pado

    - Jak Amerykanin Daniel Austin znalazł się w Polsce?
    - Spotkałem dziewczynę z Polski, która teraz jest moją żoną. Poznaliśmy się w USA, ale często przyjeżdżałem do Polski. Najpierw mieszkaliśmy w Warszawie i tam miałem szkołę wrestlingu, z czasem przeprowadziliśmy się do jej rodzinnego Rzeszowa.

    - Dlaczego Polska, a nie USA?
    - Tam jest teraz kryzys i ciężko o pracę, ciężko było też o zieloną kartę dla żony. Życie jest wygodniejsze w Polsce.

    - Wszyscy w Polsce uważają USA za raj, a ty mówisz, że tutaj jest lepiej?
    - Czasy się zmieniły, tam jest kryzys większy niż tutaj.

    - Za kilka tygodni odbędą się gale wrestlingu w Rzeszowie i Kolbuszowej. To mało znana dyscyplina w Polsce. Czego powinni spodziewać się kibice?
    - Ty mówisz mało popularny, a ja mówię, że z roku na rok coraz więcej ludzi zaczyna to lubić. Ostatnio w Gdańsku odbyła się gala WWE, najpopularniejszej na świecie federacji, przyszło ponad dziesięć tysięcy ludzi. We wrestlingu każda gala ma swoją historię i nigdy nie ma walki bez tej historii. Dla nas najważniejsze jest show, wrestlerzy mają rozkręcić publiczność. W Rzeszowie przyjedzie wielka gwiazda światowego wrestlingu Kanadyjczyk Joe Legend. On walczył kilka lat temu w słynnej WWE. Będzie też Omen, Irlandczyk bardzo dobrze zbudowany, jak kulturysta. Do tego dojdą inni zawodnicy ze Szkocji oraz nasi młodzi adepci z Polski.

    - Na czym polega to całe show? Czy wy układacie scenariusz?
    - We wrestlingu wszystko jest możliwe, to nie jest po prostu scenariusz, w tym jest bardzo dużo improwizacji, tak naprawdę nie wiemy do końca co się wydarzy. Większość tego, co się dzieje to improwizacja zawodników.

    - W telewizji wrestlerzy to ogromni faceci z wielkimi mięśniami…
    - To stereotyp. Tak było 20 lat temu, Hulk Hogan i tego typu faceci, teraz są kategorie wagowe i każdy może bawić się w wrestling. W Meksyku, Japonii nie ma wielkich ludzi, a tam też jest wrestling, oni nadrabiają widowiskowością. Są wyskoki z lin, salta, tego mięśniak nie zrobi.

    - Podobno te wszystkie uderzenia to tylko udawanie…
    - Jeśli twierdzisz, że to jest nieprawdziwe i że to nie boli, to zapraszam do ringu, zobaczymy wtedy. Jeśli nie to proszę spytać studentów, którzy przychodzą na treningi, opowiedzą. Ale to prawda, że staramy nie robić sobie krzywdy, nie zawsze jednak to wychodzi, czasem można nieźle oberwać.

    - Jak zatem wyłaniany jest mistrz lub zwycięzca walki?
    - Na MMA np. mistrzem jest zawodnik najlepszy, we wrestlingu wygrywa ten który jest najpopularniejszy. Kto robi większe show ten będzie mistrzem.

    - Jesteś wrestlerem i nauczycielem...
    - Jestem nauczycielem angielskiego w szkole językowej.

    - Twoi uczniowie wiedzą, co robisz poza pracą?
    - Rzadko o tym mówię, ale mam też zajęcia z dziećmi, jak się dowiedzą, że uprawiam wrestling, bardziej mnie słuchają.

    Dwie gale

    Na Podkarpaciu odbędą się dwie gale wrestlingu 9 marca w Rzeszowie (klub Pod Palmą) oraz 10 marca w Kolbuszowej (hala LO). Bilety w cenie 30 i 20 zł można kupić w Punkcie Informacji Turystycznej na Rynku w Rzeszowie.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo