Iwona Nieroda: kocha się, nie wiedząc za co

    Iwona Nieroda: kocha się, nie wiedząc za co

    Marcin Jastrzębski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    12 dylematów Iwony Nierody, kick-bokserki Diamentu Pstrągowa, mistrzyni świata seniorek w formule low kick.
    Iwona Nieroda: kocha się, nie wiedząc za co

    ©Krzysztof Kapica

    IWONA NIERODA

    IWONA NIERODA


    Data urodzenia: 23.05.1990 r.
    Absolwentka III LO w Rzeszowie, studentka III roku Wychowania Fizycznego na Uniwersytecie Rzeszowskim, stypendystka Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie, Starostwa Powiatowego w Strzyżowie, Urzędu Gminy Czudec.
    NAJWIĘKSZE SUKCESY: mistrzyni świata w formule low kick seniorów (2011 rok), wicemistrzyni Europy w formule full contact seniorów (2010), mistrzyni świata juniorów w formule full contact (2008), wielokrotna mistrzyni Polski w formułach: full contact, low kick, K-1, light contact.



    - Ring czy mata?
    - Zdecydowanie ring!
    Pole walki jest bardziej ograniczone, nie ma symulacji, które występują na macie. Przeciwnik nie ma gdzie uciekać, bo albo czeka go narożnik, albo liny. Dlaczego kickboxing?! Kiedyś ktoś mądry powiedział, że prawdziwie kocha się nie wiedząc dlaczego i za co…

    - Rzeszów czy Pstrągowa?
    - Pstrągowa! Tylko czekam, żeby mieć wolny weekend i spędzić go u rodziców, którzy mieszkają z dala od szumu, otoczeni naturą.

    - Studia czy praca?
    - Sama nie wiem… Studia są fajne, ale praca może dawać więcej satysfakcji.

    - Sport czy rodzina?
    - Kocham moich rodziców, siostry i brata, ale bez sportu chyba już nie mogę żyć.

    - Pani od w-f-u czy kariera na uczelni?
    - Zobaczymy co czas pokaże, najlepiej jest realizować swoje pasje i w tym kierunku chciałabym się rozwijać. Staram się dokonywać takich wyborów, żeby później nie żałować.

    - Dom na wsi czy mieszkanie w mieście?
    - Mały domek na wsi z dużym ogrodem. Oczywiście pod warunkiem posiadania fajnego, terenowego samochodu.

    - Wakacje blisko domu czy egzotyczne podróżne?
    - Całe wakacje najchętniej spędziłabym na jakimś odludziu, wędrując po górach, śpiąc pod namiotem, trenując i rozmyślając o życiu.

    - Przyjaciele z uczelni czy z klubu?
    - Zdecydowanie przyjaciele z klubu! Znam ich parę dobrych lat i wiem, że można na nich liczyć.

    - Dyskoteka czy domówka?
    - Zdecydowanie dyskoteka. Tam można tańczyć całą noc. Lubię aktywnie odpoczywać.

    - Obiad u mamy czy w restauracji?
    - Kuchnię mojej mamy ubóstwiam ponad wszystko.

    - Emocje Euro 2012 czy własne sprawy?
    - Na oglądanie meczów nie będzie zbyt dużo czasu, ale wyniki zamierzam śledzić na bieżąco.

    - Szukanie nowych perspektyw czy przyszłość w kickboxingu?
    - Przyszłość wiążę z kickboxingiem. Planuje nadal startować, a w przyszłości zrobić papiery trenerskie i być może założyć szkołę/klub kickboxingu


    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo