Nowiny24
    Polecamy

    Polecamy na weekend

    Rozwiń
    Nowiny24
    Zwiń

    Polecamy na weekend

    Lubisz zagadki logiczne? Jesteś spostrzegawczy? Zmierz się z naszym szybkim testem na inteligencję. Wynik 12/15 będzie sukcesem!

    Polski hokej jak... Arabia Saudyjska. Komu potrzebny miesiąc...

    Polski hokej jak... Arabia Saudyjska. Komu potrzebny miesiąc przerwy

    Waldemar Mazgaj

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Przez trzy miesiące grudnia liga nie gra, bo jest... reprezentacja. W akcji sanoczanie Tomasz Malasiński (z lewej) i Dariusz Gruszka podczas meczu z

    Przez trzy miesiące grudnia liga nie gra, bo jest... reprezentacja. W akcji sanoczanie Tomasz Malasiński (z lewej) i Dariusz Gruszka podczas meczu z Holandią. ©TOMASZ SOWA

    Od 6 grudnia do 6 stycznia trwa przerwa w rozgrywkach Polskiej Ligi Hokejowej. W tym czasie (28-29 grudnia) cztery kluby zagrają tylko w Sanoku w final four Pucharu Polski.
    Przez trzy miesiące grudnia liga nie gra, bo jest... reprezentacja. W akcji sanoczanie Tomasz Malasiński (z lewej) i Dariusz Gruszka podczas meczu z

    Przez trzy miesiące grudnia liga nie gra, bo jest... reprezentacja. W akcji sanoczanie Tomasz Malasiński (z lewej) i Dariusz Gruszka podczas meczu z Holandią. ©TOMASZ SOWA

    Kibice są załamani. - Zamiast rozpoczynać sezon tak wcześnie (w tym roku 11 września - przyp. red.), gdy temperatury na zewnątrz sięgały 30 stopni Celcjusza, lepiej było przesunąć start na później, a grać za to przez cały grudzień - opowiada Patryk, kibic z Sanoka.

    Wtórują mu zawodnicy: - Zawsze graliśmy prawie do świąt, nie raz w Wigilię rano wracałem z meczu - wspomina Robert Kostecki, obecnie zawodnik Zagłębia Sosnowiec, wychowanek sanockiego klubu.

    Bo gra kadra

    - Kto nie gra w grudniu? Arabia Saudyjska i polski hokej. Wszystkie inne hokejowe kraje grają. Po co ta przerwa, trzeba zapytać w związku. Moim zdaniem można by grać - złości się Rudolf Rohacek, trener Cracovii.

    Okazuje się, że wydłużenie przerwy grudniowej ma związek ze spadkiem reprezentacji do trzeciej ligi.

    - Wtedy odbywają się turnieje dla drużyn z drugiej dywizji, na dodatek w tym roku mamy mistrzostwa świata 20-latków w Tychach - usłyszeliśmy w PZHL.

    - Ale do tego wystarczyło by maksimum 10 dni przerwy. Czemu nikt tego nie skonsultował z trenerami klubowymi - dodaje Rohacek, nie tak dawno trener... reprezentacji.

    Z takiego obrotu sprawy niektórzy są jednak zadowoleni. Jak choćby trener GKS-u Tychy Jacek Płachta, który ma prawdziwy szpital w drużynie.

    Rozbity zespół

    - U nas też przerwę na powrót do pełnego zdrowia powinni wykorzystać Przemek Odrobny, Boguś Rąpała, czy Wojtek Milan - opowiada Marek Ziętara, trener liderującego w lidze Ciarko PBS Bank.

    - Ale i tak przez 3 tygodnie będę miał drużynę rozbitą, bo przynajmniej sześciu zawodników jedzie na kadrę, co utrudnia ładowanie akumulatorów przed decydującą częścią sezonu - dodaje.

    - Czy ta przerwa będzie dobra dla polskiego hokeja to pokażą wyniki naszych reprezentacji w mistrzostwach świata. To są sprawy nadrzędne, gramy takie turnieje, w jakiej jesteśmy grupie. Dla trenerów klubowych nie jest to komfortowa sytuacja, ale co możemy zrobić - kontynuuje Ziętara.

    I żałuje: - Teraz jesteśmy w świetnej dyspozycji i nie wiem, czy by nas ktoś zatrzymał. Tym bardziej, że wiele drużyn ma problemy. Tymczasem po tej przerwie znów będziemy szukać odpowiedzi na pytanie o formę!

    Pierwszą imprezą hokejową po przerwie będzie 28-29 grudnia final four Pucharu Polski w Sanoku. Sezon zasadniczy zakończy się 14 lutego, play-off najpóźniej 18 marca.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo