Sport

    Liga Mistrzów. Koszmar Barcelony! Wysoka porażka z...

    Liga Mistrzów. Koszmar Barcelony! Wysoka porażka z Juventusem. Koniec marzeń o finale?

    Kaja Krasnodębska

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Juventus - FC Barcelona 3:0
    1/6
    przejdź do galerii

    Juventus - FC Barcelona 3:0 ©AFP/East News

    Liga Mistrzów. FC Barcelona znów w katastrofalnym położeniu przed rewanżem! W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym przegrała z Juventusem aż 0:3 (0:2). Dwie bramki zdobył najpierw Paulo Dybala, zaś jedną dołożył po przerwie Giorgio Chiellini. Tylko remontada na miarę tej z dwumeczu z PSG da „Dumie Katalonii” awans do półfinału, Wobec tak złej gry jak dzisiaj nie wydaje się być ona jednak zbyt realna. Mecz sędziował Szymon Marciniak. O ile przed zmianą stron podejmował głównie słuszne decyzje, o tyle w drugiej połowie parę razy się pogubił.
    Zobacz galerię

    Przed pierwszym gwizdkiem ciężko było wytypować faworyta. Włosi, którzy w tej edycji nie przegrali dotąd ani razu, świetnie radzą na własnym podwórku i pewnie zmierzają po tytuł mistrza Włoch, natomiast Hiszpanie pomimo różnych turbulencji (pierwszy mecz z PSG) już nieraz udowodnili że potrafią grać w piłkę i odwracać wyniki. Rozjemcą dzisiejszego starcia był znany z ekstraklasowych boisk Szymon Marciniak. Arbiter, który jeszcze dziesięć dni temu gwizdał w spotkaniu Arki Gdynia z Górnikiem Łęczna, teraz miał pilnować Juventusu i Barcelony.

    Gospodarze nie wystraszyli się hiszpańskiej drużyny i od pierwszej minuty ruszyli na nią bardzo ofensywnie. Na dobrą sprawę prowadzenie mogli objąć już wkrótce po premierowym gwizdku; to Gonzalo Higuain najlepiej odnalazł się w polu karnym. Marc Andre ter Stegen stał jednak wtedy na posterunku.

    Niemiecki golkiper błąd popełnił już chwilę później. Pomyłka o tyle bolesna, że przyniosła bramkę Paulo Dybali. Za sprawą Juana Cuadrado Argentyńczyk doszedł w polu karnym do piłki. Obrócił się z nią i wpakował do siatki.

    Barcelona odpowiedziała równie odważnymi atakami. W bramce Włochów stał jednak Gianluigi Buffon, który konsekwentnie popisywał się skutecznymi interwencjami. Obronną ręką wychodził z kolejnych sytuacji – nawet jeden na jeden z Andreasem Iniestą. Pewność z tyłu pozwoliła Juventusowi na kolejne próby. Jedna z nich zakończyła się drugim golem Paulo Dybali. Tym razem napastnik otrzymał podanie z lewego skrzydła i posłał płaską piłkę przy słupku. Futbolówka prześlizgnęła się jeszcze po rękawicy ter Stegena, lecz ku radości kibiców gospodarzy spoczęła w siatce.

    Sonda

    Kto awansuje do półfinału Ligi Mistrzów?



    Przed przerwą więcej bramek już nie padło, jednak nie można było się nudzić. To był prawdziwy mecz walki, lecz w tym pozytywnym znaczeniu. Zawodnikom obu zespołów bardzo zależało, żeby wypaść jak najlepiej. Nikt nie odstawiał nogi, ani głowy toteż sporo pracy miał polski arbiter. Momentami, wraz z kolejnymi nieudanymi akcji gości, piłkarzom gotowało się w głowach. Szymon Marciniak zmuszony był więc użyć żółtego kartonika.

    Warto wspomnieć o niezwykle ciekawej końcówce pierwszej części gry. Sporo działo się zarówno w jednym jak i drugim polu karnym. Najpierw sporo szczęścia mieli gospodarze, których uratowało jedynie zagapienie się rywali, a chwilę później po tym jak ter Stegen wybił przed siebie strzał Higuaina, niecelnie uderzał Dybala.

    Druga połowa zaczęła się równie mocno, jak skończyła ta pierwsza. Bardzo mocno weszli w nią goście. W pierwszej akcji Neymar świetnie podał do niepilnowanego Lionela Messiego. Argentyńczyk pomylił się nieznacznie. Tym samym zepsuł najlepszą sytuację Barcelony w tej części spotkania. A jak wiadomo zmarnowane sytuacje się mszczą. Tak było i tym razem. Chwilę później w Turynie było już bowiem 3:0. Po dośrodkowaniu Miralema Pjanicia z rzutu rożnego Giorgio Chiellini najlepiej odnalazł się w polu karnym i celnie główkował od słupka prosto do bramki Barcelony.

    Obrońca wyrósł na jednego z bohaterów tego spotkania. Nie tylko zdobył gola, ale przede wszystkim wykonał ogromną pracę w defensywie. Skutecznie hamował poczynania Lionela Messiego czy Neymara. W nielicznych sytuacjach, w których nie zdołał ich zatrzymać mógł liczyć na Gianluigi Buffona. Doświadczony golkiper wygrywał już wszystkie pojedynki. Nawet te najtrudniejsze. Również z aktywnym w drugiej połowie Luisem Suarezem czy Samuelem Umtiti.

    Mimo sporych emocji oraz walki hiszpańskiego zespołu do samego końca. Juventusowi udało się zwyciężyć na własnym stadionie 3-0. To dobra zaliczka przed rewanżem w Barcelonie. Włosi wciąż nie mogą czuć się jednak pewni awansu – już w poprzedniej rundzie podopieczni Luisa Enrique pokazali, że dopóki piłka w grze, wszystko może się zdarzyć.

    Piłkarz meczu: Paulo Dybala
    Atrakcyjność meczu: 8/10



    Statystyki meczu Juventus - Barcelona UEFA


    LIGA MISTRZÓW w GOL24


    Więcej o LIDZE MISTRZÓW - newsy, wyniki, terminarze, tabele

    Pod Ostrzałem GOL24



    WIĘCEJ odcinków Pod Ostrzałem GOL24

    Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Galerie zdjęć

    Wideo

    Tabela PLK

    Lp. Drużyna M Pkt Z P + -
    1 Anwil Włocławek 31 55 24 7 2470 2248
    2 Stelmet BC Zielona Góra 31 53 23 8 2426 2171
    3 Stal Ostrów Wielkopolski 31 52 21 10 2369 2223
    4 Polski Cukier Toruń 31 51 20 11 2513 2399
    5 MKS Dąbrowa Górnicza 31 50 19 12 2453 2278
    6 Rosa Radom 30 49 19 11 2239 2122
    7 Polpharma 31 49 18 13 2373 2332
    8 PGE Turów Zgorzelec 31 48 17 14 2579 2396
    9 Energa Czarni Słupsk 30 47 17 13 2311 2247
    10 Trefl Sopot 30 47 17 13 2328 2301
    11 King Szczecin 30 45 15 15 2404 2372
    12 Miasto Szkła Krosno 30 45 15 15 2259 2271
    13 Asseco Gdynia 31 41 10 21 2415 2583
    14 AZS Koszalin 31 40 9 22 2207 2360
    15 TBV Start Lublin 31 39 8 23 2233 2525
    16 Polfarmex Kutno 31 36 5 26 2094 2378
    17 Siarka Tarnobrzeg 31 35 4 27 2193 2660