Kotleciki z cieciorki

Kotleciki z cieciorki

ala

Nowiny

Aktualizacja:

Nowiny

Cieciorka nadaje się na pyszne kotleciki.

Cieciorka nadaje się na pyszne kotleciki. ©Fot. Stock

Pan Zygmunt Szych przysłał do nas piękny list z niebanalnym przepisem. Polecamy lekturę, bo wiele można się dowiedzieć o niedocenianej cieciorce.
Cieciorka nadaje się na pyszne kotleciki.

Cieciorka nadaje się na pyszne kotleciki. ©Fot. Stock

Cieciorka! Nazwa brzmi dosyć tajemniczo, ale to po prostu coś w rodzaju naszego grochu, choć w smaku znacznie ciekawsza, subtelniejsza. Tyle, że trzeba nieco się natrudzić, żeby na cieciorkę trafić: polecam supermarkety albo dobre, markowe sklepy warzywne.

Trud będzie sowicie nagrodzony. Pod warunkiem, że dostosujecie się Państwo do moich zaleceń. Zresztą, nie będzie ich zbyt wiele. No to do dzieła!

Przepis

Przede wszystkim cieciorkę warto namoczyć na noc, a potem ugotować do miękkości.
Teraz w ruch idzie maszynka do mięsa z drobnymi otworkami, przez którą ugotowaną cieciorkę przepuszczamy. Otrzymujemy tym sposobem kusząco wyglądającą, pachnącą masę, z której uformujemy apetyczne kotleciki. Dodajmy jeszcze podsmażonej na maśle, drobno siekanej cebulki i dwa ząbki zgniecionego czosnku.

No i to najważniejsze. Musimy je odpowiednio przyprawić, żeby zadowolić najbardziej nawet wybredne podniebienia. Ja polecam jedną z przypraw "Kucharka" (Jest ich wiele, więc warto je wcześniej wypróbować, nim zdecydujemy się na tę jedną, jedyną, konkretną): delikatnie podkreślającą smak cieciorki. Z czystym sumieniem je polecam, bo to wielokrotnie już przez mnie wypróbowany sposób !

Wystarczy teraz wbić jedno jajko, masę dokładnie wymieszać i formować kotleciki. Kto lubi, może je panierować w tartej bułce. Rozgrzewamy teraz do wrzenia olej z oliwek i smażymy kotleciki do zrumienienia.

No i gotowe, można podawać! Zapewniam że wystarczy nam zaledwie 20 minut od momentu przepuszczenia cieciorki przez maszynkę do usmażenia.

Niebo w gębie, a ten niewielki trud wynagrodzą nam zadowolone miny gości. W tym miejscu warto przypomnieć sentencję wybitnego francuskiego gastronomika i smakosza z 18 stulecia, Anthelma Brillat- Savarin, który zwykł był mawiać, że wynalezienie nowego dania jest większym szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy.

Święte słowa!

Zygmunt Szych


Komentarze (4)

Wszystkie komentarze (4) forum.nowiny24.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy na nowiny24.pl

Wideo