Zabójca- pedofil wkrótce opuści Zakład Karny na Załężu

Dodano: 16 września 2012, 8:30 Autor:

Mariusz T. w Zakładzie Karnym na Załężu odsiaduje wyrok za zabicie czwórki dzieci. Na wolność T. ma wyjść 11 lutego 2014 roku.

Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, skierował w tej sprawie pismo do Ministra Sprawiedliwości. Prosi w nim o podjęcie działań, które uchronią dzieci zagrożone atakiem Mariusza T.

- Postawa skazanego stwarza poważne obawy, że mimo odbycia kary, po opuszczeniu zakładu karnego może on stanowić realne zagrożenie dla najmłodszych – twierdzi rzecznik.

Muszą się leczyć

W Ministerstwie Sprawiedliwości opracowano założenia do projektu nowelizacji Kodeksu karnego. - Chcemy zmienić prawo w taki sposób, żeby sądy miały możliwość kierowania szczególnie niebezpiecznych sprawców do ośrodków zamkniętych albo na przymusowe leczenie ambulatoryjne – wyjaśnia w rozmowie z Nowinami Patrycja Loose, rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości.

Sprawcy przestępstw na tle seksualnym na nieletnich oraz seryjni mordercy trafialiby na leczenie zaraz po zakończeniu odbywania kary. - Chodzi przede wszystkim o te przypadki, w których prognozy kryminologiczne są negatywne, czyli sprawcy mówią o tym, że po wyjściu na wolność nadal będą gwałcić czy zabijać – dodaje Loose.

Zabił i poczuł ulgę

Z pisma, które przygotował Rzecznik Praw Dziecka, dowiadujemy się, że Mariusz T. początkowo został skazany na karę śmierci za cztery brutalne zbrodnie, jakie z premedytacją popełnił na dzieciach. W 1989 r. weszła w życie ustawa o amnestii i karę zamieniono mu na 25 lat pozbawienia wolności.

Ustawa nie przewidywała takiej możliwości, by karę śmierci zamienić na karę dożywocia. Do tych dramatycznych wydarzeń doszło w lipcu 1988 r. Mariusz T., były nauczyciel, miał wówczas 26 lat. Mężczyzna zwabił do swojego mieszkania w Piotrkowie Trybunalskim, a później zamordował trzech chłopców zadając im kilkadziesiąt ciosów nożem. Podczas śledztwa wyszło na jaw ze Mariusz T. wcześniej zabił jeszcze jedno dziecko. Udusił je w swoim mieszkaniu. Już w trakcie procesu mężczyzna twierdził, że zabijając doznawał odprężenia, a pytany, czy będzie usiłował nawiązać kontakt z małoletnimi po wyjściu z więzienia bez wahania mówił, że tak.

Jeżeli nowe prawo wejdzie w życie w przyszłym roku obejmie również Mariusza T. i mężczyzna trafi na leczenie. Innej możliwości powstrzymania go przed dokonaniem kolejnych przestępstw nie ma.

Czytaj więcej o:
  • morderstwo
  • pedofilia
  • Rzeszów
  • Zakład Karny
  • Załęże
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.