Jesteś tu: Strona główna Region Artykuł

Wirus z Komorowskim blokuje komputery. Zaatakował w Przemyślu

Dodano: 14 sierpnia 2013, 19:45 Autor:

W sieci internetowej pojawiły się nowe odmiany wirusów typu ransomware. Całkowicie blokują użytkownikom dostęp do komputerów. Pojawia się tylko komunikat o oszustwie. Ma go uwiarygodniać zdjęcie prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego.

"Uwaga. Pański osobisty komputer został zablokowany ze względów bezpieczeństwa. Jest Pan/Pani oskarżony/a w przeglądzie/przechowywaniu i/albo rozpowszechnianiu materiałów pornograficznych zabronionej treści (…). Pan/Pani poruszył/a Światową Deklarację po walce z rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej”. To początek komunikatu, w oryginalnej pisowni. Całość napisana łamaną polszczyzną.

- Byłem zaskoczony. Komputer najpierw znacznie zwolnił swoją pracę, pojawiła się biała plansza, a następnie komunikat o zablokowaniu komputera. To dziwne, bo mam służbowy komputer, ze stale aktualizowanym systemem Windows, pod opieką renomowanego programu antywirusowego. Wchodzę tylko na oficjalne strony w Internecie – opowiada pan Robert z Przemyśla.

Oszuści nakładają grzywnę 500 złotych

Komunikat z "Polizja. Biuro Służby Kryminalnej” opatrzony był polskim godłem, zdjęciem prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, logo policji, Centralnego Biura Śledczego, miasta Szczecina i czym, co chyba miało być logiem policyjnego wydz. cyberprzestrzępczości. Dla wzmocnienia przekazu, ręce zakute w kajdanki. Za szereg "przestępstw” autorzy komunikatu wyznaczyli grzywnę 500 złotych. Można ją opłacić wirtualnymi pieniędzmi, w systemie UKASH, po kupnie w legalnym punkcie odpowiedniej karty. Po takiej zapłacie mamy otrzymać kod, który odblokuje stronę.

- Oczywiście, nie dałem się nabrać i nic nie zapłaciłem. Jednak konieczna była interwencja informatyka – twierdzi pan Robert.

Okazuje się, że przemyślanin padł ofiarą nowej odmiany międzynarodowego wirusa. Wirusy z rodziny ransomware (wyłudzające wpłaty) pierwszy raz wykryto w maju 2012 r. Wówczas pojawiły się zgłoszenia głównie z USA i Wielkiej Brytanii dotyczące trojana o nazwie Weelsof. Podobny schemat działania przyjął Urausy, który kilka tygodni temu pojawił się aż w 40 różnych wariantach. W Niemczech nakłonić do zapłaty fikcyjnej kary ma kanclerz Angela Merkel, w USA Barack Obama, w Polsce prezydent Komorowski itp.

- Najnowsze złośliwe aplikacje typu ransomware to efekt działania grup przestępczych z Chin, które na szczęście nie przykładają większych starań co do poprawności językowej, znajomości lokalnych instytucji rządowych – twierdzi Sean Sullivan z Laboratorium F-Secure.

Nie otwierajmy podejrzanych stron i e-maili

Jak możemy się bronić przed wirusem? Musimy używać programów antywirusowych, na bieżąco aktualizować system operacyjny swojego komputera, a przede wszystkim nie korzystać z podejrzanych stron internetowych i nie otwierać e-maili niewiadomego pochodzenia.

W tym roku Europejska Agencja Policyjna rozbiła szajkę, która za pomocą takich wirusów i fałszywych kar finansowych wyłudziła wiele mln euro. Przywódcą gangu był 27-letni Rosjanin, a w skład grupy wchodziło sześciu Rosjan, dwóch Ukraińców i dwóch Gruzinów.

Czytaj więcej o:
  • Bronisław Komorowski
  • internet
  • oszustwo
  • policja
  • Przemyśl
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Nielegalni imigranci z Afryki zatrzymani pod Radymnem

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.