Pogranicznicy rozbili grupę przemytników papierosów. Użyli broni palnej

Dodano: 24 lipca 2013, 13:00 Autor:

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej rozbili grupę zajmującą się przemytem papierosów przez zieloną granicę z Ukrainy do Polski.

Po pościgu zatrzymano sześć osób. W trakcie działań zabezpieczonych zostało 5,5 tysiąca kartonów papierosów o łącznej wartości ponad 600 tys. złotych. Ponadto trzy samochody.

- To największy przemyt towarów akcyzowych przez zieloną granicę ujawniony przez straż graniczną – informuje chor. Anna Michalska, z BiOSG.

Od kilku tygodni grupa mężczyzn z woj. lubelskiego pojawiała się w pobliżu zielonej granicy. Byli nieopodal miejscowości Wólka Żmijowska, w rejonie działania Placówki Straży Granicznej w Lubaczowie. Strażnicy postanowili na stałe obserwować ten teren.

W niedzielę wczesnym rankiem pogranicznicy zauważyli dwa busy wyjeżdżające z lasu, nieopodal Wólki Żmijowskiej. Samochody nie zatrzymały się do kontroli drogowej.

- Nasi ludzie rozpoczęli pościg. Podejrzani początkowo uciekali drogami leśnymi, później publicznymi. Jeden z samochodów stracił oponę, ale pomimo to dalej próbowano nim uciekać – relacjonuje chor. Michalska.

Auta zostały zatrzymane w okolicach Zapałowa, w pow. jarosławskim. Znajdowało się w nich 5,5 tys. kartonów papierosów różnych marek, bez znaków polskiej akcyzy. Ich wartość oszacowano na ponad 600 tys. złotych.

- Zatrzymaliśmy sześciu mężczyzn, w wieku 19 do 44 lata. Wszyscy są mieszkańcami woj. lubelskiego. Funkcjonariusze musieli użyć środków przymusu bezpośredniego, czyli chwytów obezwładniających i kajdanek.

Mężczyźni nie chcieli podporządkować się poleceniom i istniała obawa, że będą próbowali uciekać – twierdzi chor. Michalska.

Później przeszukano mieszkania wszystkich zatrzymanych.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przemytnicy przeszli zieloną granicą na stronę Ukrainy. Tam z towarem (papierosami) czekali na nich Ukraińcy. Mężczyźni przenieśli papierosy do busów. Miały one trafić w głąb Polski.

- Grupa była bardzo dobrze przygotowana do przebywania w nocy w warunkach leśnych. Posiadali sprzęt oraz odzież tzw. survivalową, m.in. specjalne kurtki na niskie temperatury – informuje SG.

W trakcie pościgu funkcjonariusze użyli broni palnej. Jedynie w celu zaalarmowania i wezwania innych funkcjonariuszy do pomocy przy zatrzymaniu sprawców przemytu.

Sprawę prowadzi BiOSG pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Wszyscy zatrzymani otrzymali zarzuty z kodeksu karno skarbowego. Zastosowano wobec nich dozór policyjny.

Sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone są dalsze zatrzymania.

Czytaj więcej o:
  • BiOSG
  • granica
  • Lubaczów
  • Przemyśl
  • przemyt
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.