Zmiany w opiece nocnej w Rzeszowie. Z gorączką do szpitala zamiast na pogotowie

Dodano: 4 marca 2013, 8:58 Autor:

Rzeszowskie pogotowie straciło kontrakt z NFZ. Od piątku ambulatoryjną opiekę nocną i świąteczną przejął Szpital Wojewódzki nr 2 oraz Centrum Medyczne Medyk. Sprawdziliśmy, czy nowy system się sprawdził.
- Mamy nadzieję, że dzięki zmianom będzie łatwiej w weekend czy święto dostać się z dziećmi do pediatry – mówią Rafał i Blandyna Ziołowie, rodzice Jacka i Tomka.

- Mamy nadzieję, że dzięki zmianom będzie łatwiej w weekend czy święto dostać się z dziećmi do pediatry – mówią Rafał i Blandyna Ziołowie, rodzice Jacka i Tomka. (fot. KRZYSZTOF KAPICA)

Przeczytaj więcej

Z opieki nocnej można korzystać po godz. 18 w dni powszednie oraz przez całą dobę w weekendy i święta. Dotychczas mieszkańcy Rzeszowa szukali ratunku w ambulatorium przy ul. Poniatowskiego. Od piątku kontrakt na taką pomoc przejął Szpital Wojewódzki nr 2 (ul. Lwowska) oraz Centrum Medyczne Medyk (ul. Szopena). Mieszkańcom powiatu rzeszowskiego opiekę nocną i świąteczną zapewnia natomiast ZOZ nr 2 przy ul. Fredry.

Piątek, ul. Szopena. Na elektronicznym ekranie, wiszącym na budynku centrum medycznego Medyk, miga komunikat, którego nie sposób nie zauważyć. Duże litery informują, że właśnie tutaj oraz w szpitalu na ul. Lwowskiej mieszkańcy Rzeszowa mogą liczyć na opiekę nocną i świąteczną.

- Jesteśmy gotowi - twierdził w piątkowe popołudnie Janusz Solarz, szef szpitala na ul. Lwowskiej. To samo usłyszeliśmy od Stanisława Mazura, dyrektora Medyka. Sprawdziliśmy, jak ich zapewnienia mają się do rzeczywistości.

Na Poniatowskiego tylko z zębami i złamaniami

Godz. 19, przychodnia Medyk przy ul. Szopena. Gabinety, w których dyżurują lekarze, znajdują się tuż przy wejściu. Z jednego właśnie wychodzi pacjent.

- Poszło szybko i sprawnie. Trafiłem od razu, bo o zmianach dowiedziałem się z portalu nowiny24 - mówi młody mężczyzna. Dostał nagle wysokiej gorączki Szkuał pomocy u lekarza.

Spod Medyka odjeżdża ambulans. Jeździ do pacjentów, którzy są na tyle chorzy, iż wymagają konsultacji lekarza w domu.

Kwadrans później jesteśmy pod budynkiem pogotowia na ul. Poniatowskiego. Na drzwiach informacja, że gabinety lekarskie, w których mieszkańcy od lat otrzymywali pomoc w nocy i w święta, są już nieczynne. Działa tylko ambulatorium chirurgiczne i stomatologiczne. Pod wejściem stoi ambulans z logo Medyka.

- Czekam na osoby, które z przyzwyczajenia przyszłyby tutaj po pomoc. Jestem gotowy zawieźć ich do szpitala na ul. Lwowską lub na Szopena – mówi kierowca.

- Ktoś skorzystał? – pytamy.

- Na razie nie, bo wszyscy byli swoimi samochodami – mówi mężczyzna.

Pediatrzy mieli sporo pracy

Sobota, godz. 11. Pod wejściem do szpitala na ul. Lwowskiej spotykamy rodzinę z dwójką dzieci. - Chłopcy się rozchorowali. Szukamy pediatry – mówią Rafał i Blandyna Ziołowie z Rzeszowa.

Okazuje się, że na wizytę trzeba zapisać się na pierwszym piętrze, choć lekarz przyjmuje na parterze.

- Dobrze, że przyszliśmy razem. Żona zajmie kolejkę, a ja idę do rejestracji – mówi pan Rafał.
Pediatrów jest dwóch i choć w poczekalni czeka sporo dzieci, przyjmowanie małych pacjentów przebiega sprawnie. Po godzinie Ziołowie opuszczają szpital. Wrażenia?

- Dawniej, aby pediatra zbadał dziecko w szpitalu, najczęściej potrzebne było skierowanie z pogotowia. Takie jeżdżenie po mieście było bardzo kłopotliwe. Teraz jest szybciej, ale rejestracja wymaga poprawy. Gdy ktoś przyjdzie sam, to będzie biegał po szpitalu z chorym maluchem - oceniają małżonkowie.

Wstępny bilans...

Małgorzata Przysada, zastępca dyrektora SW nr 2 zapewniła nas wczoraj, że rejestrację już usprawniono i odbywa się także na parterze.

- Robiliśmy, co w naszej mocy, by pacjenci jak najszybciej otrzymywali pomoc. Sądzę, że zdaliśmy ten egzamin. Choć naszym zadaniem jest zapewnić ambulatoryjną opiekę nocną i świąteczną tylko mieszkańcom miasta, zgłaszało się bardzo dużo osób spoza Rzeszowa. Jednak nikogo nie odsyłaliśmy – mówi Przesada

Czytaj więcej o:
  • opieka nocna w Rzeszowie
  • pogotowie w Rzeszowie
  • Szpital Wojewódzki w Rzeszowie
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.