Tadeusz Sosnowski wyrzucony dyscyplinarnie. Był nietrzeźwy w pracy

Dodano: 7 września 2012, 10:15 Autor:

Tadeusz Sosnowski na policyjnym alkomacie wydmuchał 0,2 promila. – Piłem krople żołądkowe – broni się.
Jako wicemarszałek Tadeusz Sosnowski przyczynił się do budowy nowej siedziby MNZP. Dziś jest jego byłym pracownikiem, dyscyplinarnie wyrzuconym z pracy.

Jako wicemarszałek Tadeusz Sosnowski przyczynił się do budowy nowej siedziby MNZP. Dziś jest jego byłym pracownikiem, dyscyplinarnie wyrzuconym z pracy. (fot. Norbert Ziętal)

Przeczytaj więcej

Sobota, 28 stycznia. Sosnowski, kiedyś podkarpacki wicemarszałek, a ostatnio szeregowy pracownik Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, został wezwany do pracy. Opowiada, że źle się czuł tego dnia, że dopadła go grypa żołądkowa. Poprosił o urlop, ale nie przystano na to. Pomimo dolegliwości, nie poszedł do lekarza po zwolnienie.

1,5 łyżki kropli

- Byłem chory. Są świadkowie, którzy mogą potwierdzić, że chyba ze 20 razy byłem w tym dniu w toalecie. Wypiłem półtora łyżki kropli żołądkowych, które były w pracowniczej apteczce – mówi Sosnowski.
Jego bezpośredni przełożeni wezwali policję. Funkcjonariusze trzykrotnie zbadali Sosnowskiego alkomatem. Pierwszy pomiar wykazał 0,12 mg/l, drugi i trzeci po 0,10 mg/l. To ok. 0,2 promila. Tyle ma się po wypiciu np. małego kufla piwa. Jednak przepisy mówią, że jest to stan "po użyciu alkoholu”. Policja odjechała, Sosnowski pracował w tym dniu nadal.

Po dwóch tygodniach od dyrektora Wojciecha Władyczyna otrzymał dyscyplinarne zwolnienie.

- To nie był pierwszy raz. Miał i ma problem z alkoholem, częściej w pracy był w stanie nietrzeźwym niż trzeźwym. Minimum z pięćdziesiąt razy o tym z nim rozmawiałem. Z tego powodu otrzymał upomnienie i naganę, to jest w dokumentach. Rozmawiałem o tym nawet z jego żoną. Nic nie pomagało. To pracownicy od dawna mobilizowali mnie, aby coś z tym człowiekiem zrobić – mówi Władyczyn.

Grzywna za wykroczenie

Nie wierzy w wersję o kroplach żołądkowych. – Musiałby ich wypić z pół wiaderka – twierdzi Władyczyn.
Sosnowski skierował sprawę do sądu pracy. Niedawno ten przyznał rację Władyczynowi. Z kolei w drugiej sprawie, sąd rejonowy uznał, że Sosnowski będąc w miejscu pracy pod wpływem alkoholu, popełnił wykroczenie. Skazał go na 600 złotych grzywny. Wyroki są nieprawomocne, były wicemarszałek się od nich odwołał.

W uzasadnieniu sądowym podano, że Sosnowski nie pił tego dnia w muzeum alkoholu w tradycyjnej formie, czyli piwo lub wódkę. Zażył lekarstwo na bazie alkoholu. Jednak dla sprawy nie miało znaczenia skąd pochodził alkohol wykryty w organizmie. "W zasadzie trudno znaleźć jakiekolwiek okoliczności łagodzące. Skoro czuł się źle, a nie udzielono mu urlopu, powinien udać się do lekarza. Gdyby stan jego zdrowia nie pozwalał na świadczenie pracy, otrzymałby zwolnienie lekarskie” – napisał sąd w uzasadnieniu.

- Zostałem bez pracy i środków do życia. Z dyscyplinarką nie dostanę zasiłku dla bezrobotnych. Nie mam na opłaty, nie płacę czynszu, bo nie mam z czego. Mam za to sporo długów i komorników na karku. Aby przeżyć, wyprzedaję swoje kolekcje monet i znaczków – żali się Sosnowski.

Nowa siedziba też dzięki niemu

W latach 2002-2006 był radnym wojewódzkim i członkiem zarządu województwa podkarpackiego. Bardzo przyczynił się do wybudowania w Przemyślu nowej siedziby MNZP, pierwszego takiego nowego obiektu po wojnie. Po skończeniu kadencji w zarządzie województwa, przez dwa lata był bezrobotny. Później znalazł pracę w muzeum.

Jako wicemarszałek zasłynął z niekonwencjonalnych akcji. W Przemyślu zaproponował tzw. pakt Sosnowskiego, którym chciał pogodzić samorządowców różnych opcji i przedsiębiorców. Jako wicemarszałek wysyłał listy do szefów egzotycznych państw, z propozycją nawiązania oficjalnej współpracy.
Ale miał też kłopoty. W 2006 r. obraził kierowcę miejskiego autobusu w Przemyślu i zwyzywał pasażerkę. Świadkowie stwierdzili, że zachowywał się, jakby był po wpływem alkoholu. Wówczas, tuż przed zakończeniem kadencji, został odwołany ze stanowiska.

Czytaj więcej o:
  • alkohol
  • praca
  • sąd
  • Tadeusz Sosnowski
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.