Jesteś tu: Strona główna REGION Podkarpacie 33-latka z Kolbuszowej miała dość życia w biedzie. Wyłudziła od biznesmenów 720 tys. zł

tagi:Kolbuszowa Podkarpacie policja sąd Tarnobrzeg wyłudzenie wyrok

33-latka z Kolbuszowej miała dość życia w biedzie. Wyłudziła od biznesmenów 720 tys. zł

Dodano: 22 lutego 2012, 10:51 Autor: Marcin Radzimowski

Bezrobotna, matka czworga dzieci. Bez majątku. Jej miesięczny dochód to 500 złotych zasiłków i 2 tysiące zł alimentów. Życie w biedzie 33-latce nie odpowiadało, postanowiła wykorzystać ludzką naiwność.

(fot. Mateusz Bartoszewicz)

Podziel się

Metoda była prosta. Krystyna M. oferowała właścicielom firm możliwość sprowadzenia z USA po atrakcyjnej cenie samochodów, motocykli, quadów, koparek, ładowarek.

Jeden kontrahent zamówił dwa samochody, inny dziewięć quadów i kilka aut, kolejny traktory, koparkę i spycharkę. Dla kolbuszowianki nie było rzeczy niemożliwych - gwarantowała szybkie ściągnięcie z USA każdego zamówionego towaru.

Zleceniodawcy wpłacali zaliczki, od 35 tysięcy do 230 tysięcy złotych. W sumie ,b>kobieta przyjęła od siedmiu osób blisko 720 tysięcy złotych. Na tej liście są m.in. przedsiębiorcy z Mechowca i Krzątek (powiat kolbuszowski), Zagnańska (powiat kielecki), Gniewczyny Łańcuckiej.

Po kilku miesiącach od złożenia zamówienia zaniepokojeni klienci zaczęli się irytować. Kobieta tłumaczyła opóźnienie swoją chorobę lub dzieci. Wmawiała, że jej kontrahent z USA trafił do więzienia.

Gdy przedsiębiorcy zaczęli domagać się zwrotu pieniędzy, Krystyna M. zwróciła się do firmy zajmującej się negocjacjami umów. Chciała za jej pośrednictwem zawrzeć porozumienie z wierzycielami, nie zwracając bynajmniej pieniędzy. Sprawą zainteresowała się policja.

Podejrzana nie przyznała się do wprowadzenia ludzi w błąd w celu niekorzystnego rozporządzenia ich pieniędzmi. Twierdziła, że to wina kontrahenta, który nagle zerwał z nią kontakt. Pieniądze miała przekazywać do USA rzekomo przez innego mężczyznę, którego znała tylko z imienia. Oczywiście, na potwierdzenie jej słów prokuratura nie znalazła żadnych dokumentów czy pokwitowań.

Gdzie podziało się ponad 700 tysięcy? Kobieta twierdzi, że część rzekomo przekazała swojemu wujkowi (mężczyzna nie potwierdził tego).

Kilka dni temu przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu, Krystyna M. dobrowolnie poddała się karze, uzgodnionej przez prokuraturę z poszkodowanymi i adwokatem oskarżonej. Kara to dwa lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na pięć lat. Sąd orzekł obowiązek naprawienia szkody w całości - zwrot pieniędzy w ciągu dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku. Pierwsze raty po 15 tysięcy zł kobieta musi wpłacić w ciągu dwóch miesięcy.

Krystyna M. za niekorzystne rozporządzenie majątkiem była już w 2009 roku ukarana przez sąd w Lublinie pozbawieniem wolności w zawieszeniu.

Znajdź:

Zarejestruj się BEZPŁATNIE

Szukasz
Jesteś

Znajdź:

Praca:

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

www.nowiny24.pl

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 42701375

Napisz na Skype: nowiny24

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2012.