Był przemarznięty i przemoczony. Przypadkowy przechodzień uratował mu życie
Dodano: 2 lutego 2012, 15:15 Autor: Tomasz Jefimow, KPP Sanok
Przemoczony i wyziębiony mężczyzna siedział na poboczu jezdni. Szybka reakcja przechodnia i telefoniczne zgłoszenie dyżurnemu sanockiej policji uratowało mu życie.Wczoraj około godz. 22 dyżurny sanockiej policji odebrał sygnał o wyziębionym mężczyźnie siedzącym przy ul. Rybickiego. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali zgłaszającego, który wskazał człowieka siedzącego na poboczu jezdni. Według zgłaszającego człowiek ten chwilę wcześniej wyszedł z rzeki.
Policjanci udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy. Był on tak przemarznięty, że nie mógł mówić. Niemożliwe więc było ustalenie jego tożsamości. Funkcjonariusze przekazali zziębniętego człowieka załodze karetki pogotowia.
Policja będzie prowadzić postępowanie mające na celu wyjaśnić wszelkie okoliczności zaistniałej sytuacji.





