Mężczyzna podejrzany o próbę gwałtu w Krośnie zatrzymany
Dodano: 2 lutego 2012, 17:15 Autor: Ewa Gorczyca
Krośnieńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o usiłowanie zgwałcenia w Krośnie 28-letniej kobiety. Dziś został aresztowany na 3 miesięcy. To 49-letni mieszkaniec gm. Wojaszówka.- Mężczyzna przyznał się i opisał przebieg zdarzenia - informuje podinsp. Marek Cecuła, rzecznik KMP w Krośnie.
Przypomnijmy: wieczorem, 30 grudnia 2011 roku, nieznany mężczyzna zaatakował 28-letnią kobietę, przechodzącą samotnie przez tory, w rejonie wiaduktu kolejowego przy ul. Jagiellońskiej w Krośnie.
- Broniąc się przed napastnikiem kobieta doznała obrażeń, ale najprawdopodobniej dzięki temu uniknęła zgwałcenia - mówi Marek Cecuła. - Ostatecznie sprawca uciekł, spłoszony przez mężczyznę, który szczęśliwym trafem przypadkowo pojawił się w tym samym miejscu.
Dzień wcześniej, w tym samym miejscu, najprawdopodobniej ten sam mężczyzna zaatakował inną kobietę. Próbował ją odciągnąć w bardziej ustronne miejsce, ale zdecydowany opór kobiety sprawił, że napastnik się wycofał.
Policjanci rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę poszukiwania sprawcy. Sprawdzano osoby odpowiadające rysopisowi sprawcy oraz znane ze skłonności do zaczepiania kobiet na tle seksualnym.
To nie przyniosło efektu, dlatego dwa tygodnie po zdarzeniu policja i prokuratura zdecydowały się na ujawnienie w mediach portretu pamięciowego poszukiwanego mężczyzny, sporządzonego na podstawie tego, co zapamiętały zaatakowane kobiety.
- Śledczy dostali po tym bardzo wiele sygnałów, wszystkie sprawdzano, ale i one nie doprowadziły jednak ustalenia sprawcy - dodaje Cecuła.
Przełom w sprawie nastąpił w miniony poniedziałek. Tego dnia policjanci zatrzymali 49-letniego mieszkańca gminy Wojaszówka.
- Mężczyzna przyznał się do zaatakowania obydwu kobiet i wyjaśnił szczegóły - mówi Cecuła. - Podczas eksperymentu procesowego, mężczyzna wskazał też miejsce, w którym doszło do przestępstwa.
Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzut usiłowania zgwałcenia 28-latki oraz spowodowania uszczerbku na jej zdrowiu. Dziś sąd uwzględniając wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu zatrzymanego na 3 miesiące.





