Sto zarzutów dla szefów szajki. Wyłudzali AGD i RTV
Dodano: 1 lutego 2012, 11:49 Autor: Sławomir Oskarbski
Od 1,5 do 2,5 lat spędzą za kratami trzej dębiczanie, którzy kierowali szajką wyłudzającą sprzęt AGD i RTV w sklepach. Straty spowodowane działalnością oszustów wynoszą około 100 tys. zł.35-letni Marek K., 38-letni Robert S. i 60-letni Stanisław K. w 2009 r. wyszukiwali w Dębicy pijaczków, którym obiecywali łatwy zarobek. Wręczali im fałszywe dokumenty o zatrudnieniu oraz zarobkach i kazali kupować na raty sprzęt RTV, AGD albo telefony komórkowe.
Wysyłali ich nie tylko do sklepów w Dębicy, ale wywozili także do Tarnowa, Rzeszowa, Mielca. Kiedy tzw. słup dopełnił formalności związanych z zakupem, oddawał towar szefom grupy w zamian za kilkadziesiąt złotych albo alkohol. Raty nie były przez nikogo spłacane.
Bossowie grupy nakłonili do przestępstwa około trzydzieści osób. Większość z nich dobrowolnie poddawała się karze. Na końcu przed sądem stanęli szefowie szajki. W sumie usłyszeli sto zarzutów.
Marek K. i Stanisław K. oszustw dopuścili się w warunkach recydywy. Każdy z nich za kratkami spędzi po 2,5 roku. Marek K. już jest w więzieniu, gdzie odbywa karę za wcześniejsze przestępstwa. Roberta S. czeka odsiadka 1,5 roku. Mężczyźni muszą też naprawić wyrządzone straty. Wyrok, który zapadł w Sądzie Rejonowym w Dębicy, nie jest prawomocny.





