W Mielcu rośnie popyt na nowe mieszkania
Dodano: 25 marca 2011, 7:15 Autor: Joanna Tarnowska
Na pierwszym piętrze, z balkonem, jasne i słoneczne najchętniej w nowym budownictwie – takie wymaganie mają ci, którzy chcą kupić mieszkanie.- Młodzi ludzie decydując się na kupno mieszkania kupują nowe. Wiąże się to zazwyczaj z kredytem hipotecznym, który zaciągają na jego zakup, wiążąc się z bankiem na długie lata – tłumaczy Zbigniew Buczek, prezes Mieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Spółdzielnia w tej chwili jest liderem w budowie nowych mieszkań. W Mielcu jedynym dogodnym miejscem na budowę nowych bloków jest os. Smoczka. W tej chwili kończy się budowa bloku przy ul. Wyszyńskiego, gdzie już wszystkie mieszkania zostały wykupione, w chwili wylewanie fundamentów. Teraz w planach jest budowa dwóch bloków przy ul. Zygmuntowskiej.
- Pod koniec marca wyłonimy wykonawcę jednego z budynków. Później będziemy zapisywać chętnych na mieszkania. Od tego zależy rozpoczęcie jego budowy– mówi prezes MSM.
– Budujemy niewielkie bloki dwuklatkowe. Wielkości mieszkania waha się od 45 do 65 metrów kwadratowych - dodaje.
Oprócz bloków MSM dębicka firma Green Park rozpoczęła budowę jednego bloku przy galerii Viva również na Smoczce. Inwestycja ma być zakończona w listopadzie tego roku. tu ceny mieszkań wahają się od 3 do prawie 4 tys. zł. W tym bloku jest wolnych jeszcze 11 mieszkań.
Oferty lokali w nowym budownictwie ma jeszcze deweloper Komfort Dom, który niedawno oddał niewielki blok przy ul. Zygmuntowskiej, z miejscem na przedszkole. – Mamy jeszcze do sprzedania trzy mieszkania w tym bloku. Cena za metr to ok. 4 tys. zł – mówi Tomasz Dziekan, prezes zarządu Komfort Dom.
Oprócz nowych bloków, które są budowane w Mielcu nie maleje również rynek zbytu na mieszkania w starym budownictwie.
- Sprzedaż i kupno mieszkań w blokach wydaje mi się, że utrzymuje się na stałym poziomie. Bardzo szybko z tablic znikają oferty mieszkań, w centrum miasta. Dużym powodzeniem cieszą się lokale w okolicy os. Kopernika i ul. Solskiego – tłumaczy Zbigniew Gortadt, właściciel biura obrotu nieruchomościami A&Z Gortadt.
– Młodzi ludzie szukając mieszkanie kierują się przede wszystkim lokalizacją oraz piętrem. Obowiązkowo musi być balkon. Dlatego starsze bloki na od. Niepodległości, które nie mają balkonów sprzedają się gorzej - dodaje
Ceny w mieszkaniach "z drugiej ręki” w Mielcu wahają się od 3,3 do 3,6 tys. zł. Najchętniej kupowane są dwu-, trzy- pokojowe.





