dodano: 29 lipca 2010, 20:45
tagi:fala kulminacyjnaPodkarpackiepowódźWisłaWisłokWisłoka
Sytuacja powodziowa na Podkarpaciu - najnowszy raport
Ewa Kurzyńska
Na głównych rzekach Podkarpacia - Sanie, Wisłoku i Wisłoce - obniża się poziom wód w górnych partiach. Fala kulminacyjna na Wisłoku dochodzi do Tryńczy.
Woda trzyma się w korytach rzek.
- Sytuacja jest stabilna. Decydująca będzie noc i dzień jutrzejszy, gdy dotrze do nas z Małopolski fala kulminacyjna na Wiśle. Spodziewamy się, że stany alarmowe w okolicach Sandomierza będą przekroczone o ok. 50 - 60 cm - mówi dyżurny z Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody.
Na rzekach, które wpadają do Wisły możliwe są tzw. cofki, które grożą lokalnymi podtopieniami.
Przeczytaj więcej
