Serwis jest częścią portalu portal regionalny

bieszczady » Bieszczady

dodano: 23 czerwca 2010, 13:45

tagi:BieszczadykąpieliskoSolinaturystykawypoczynek

Będą tylko trzy strzeżone kąpieliska nad Soliną

Krzysztof Potaczała

Lada dzień wakacje. Nie tylko turyści z dalszych rejonów Polski, ale i mieszkańcy Podkarpacia ruszą nad Solinę. Gdzie znajdą bezpieczne miejsca do kąpieli?

(FOT. ARCHIWUM)

Wbrew oczekiwaniom, znowu nie będzie kąpieliska w Chrewcie i w Solinie. Zwłaszcza w tej ostatniej miejscowości byłoby ono potrzebne, gdyż plaża nad jeziorem od strony góry Jawor jest latem najbardziej oblegana przez wypoczywających.

- Organizacja strzeżonego kąpieliska leży w gestii gminy – tłumaczy Artur Szymański z bieszczadzkiego WOPR. – Samorząd Soliny zapewnił pieniądze na utrzymanie przez lipiec i sierpień dwóch kąpielisk w Polańczyku i jednego Wołkowyi, ale nie zdecydował się na Solinę. Podobnie jak gmina Czarna nie podjęła się zadania przygotowania kąpieliska w Chrewcie. Być może dlatego, że nie stać jej na opłacanie ratowników.

- W tym roku w sprawie zabezpieczenia ewentualnego kąpieliska nie zgłosił się nikt, to znaczy ani WOPR, ani inni ratownicy – mówi Marcin Rogacki, wójt Czarnej. – Kiedyś dopłacaliśmy dla jednego ratownika 600-700 zł miesięcznie, na więcej nie było nas stać. I taką kwotę moglibyśmy zabezpieczyć w tym sezonie.

Miejsce, w którym plażowicze korzystają z kąpieli w Solinie przylega do przystani Białej Floty. Jej właściciel, Jerzy Czerwski, planuje tu wytyczenie kąpieliska, ale w tym roku raczej nie zdąży. Wzorem ubiegłego roku przy brzegu będzie pływał na łodzi patrol WOPR-u, ale jak zaznacza Szymański, Solina nie jest kąpieliskiem. –Nikomu natomiast nie można zabronić wejścia do wody, więc przynajmniej ograniczymy niebezpieczeństwo wynikające często z brawury osób korzystających z relaksu w jeziorze.

Ratownicy WOPR apelują tuż przed rozpoczęciem sezonu urlopowego, by wypoczywać "z głową”. – Kąpać się blisko brzegu, najlepiej w granicach wytyczonych kolorowymi bojkami, nie pić alkoholu, nie nurkować. Żeglarze bezwzględnie powinni mieć na łodziach kapoki (nie schowane w dziobie, lecz pod ręką). Pogoda na Zalewie Solińskim potrafi zmienić się błyskawicznie, a w przypadku silnego wiatru lub burzy robi się naprawdę niebezpiecznie.

Warto zapamiętać

Ogólnopolski numer alarmowy do WOPR – 601 100 100
Numer alarmowy do bazy centralnej WOPR w Polańczyku – 607 112 112


Strzeżone kąpieliska nad Zalewem Solińskim:

Polańczyk - przy centralnej bazie WOPR i na tzw. "Patelni"
Wołkowyja - "za pocztą"

Sonda

Brak ankiety.

Zobacz na głównej

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2014