dodano: 21 lutego 2010, 11:28
tagi:hospicjumNFZpieniądzePodkarpacie
Wywalczyliśmy wyższe kontrakty dla hospicjów
Małgorzata Motor
91 tysięcy złotych dodatkowo zasili tegoroczny budżet Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Okazuje się, że po naszej interwencji Narodowy Fundusz Zdrowia zwiększył kontrakty też innym hospicjom i oddziałom paliatywnym.
- Gdyby kontrakt byłby mniejszy o 13 proc., tak jak początkowo chciał NFZ, zmuszeni bylibyśmy ograniczyć przyjęcia małych pacjentów - mówi Rafał Ciupiński, prezes Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie.
(FOT. WOJCIECH ZATWARNICKI)
- Będziemy mogli spać spokojnie i myśleć o dalszych przyjęciach ciężko chorych dzieci – cieszy się Rafał Ciupiński, prezes Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie.
Dodatkowo 1,4 mln zł>
O tym, że NFZ obciął kasę na nieuleczalnie chore dzieci pisaliśmy na początku lutego. W funduszu najpierw usłyszeliśmy, że tegoroczny plan finansowy jest mniejszy na opiekę długoterminową, rehabilitację i psychiatrię.
Kilka godzin później rzecznik prasowy NFZ poinformował nas, że jest szansa na zwiększenia kontraktu dla rzeszowskiej placówki. A dwa dni później dowiedzieliśmy się, że NFZ zwiększy kontrakty również innym hospicjom, w sumie o dodatkowe 1,4 mln zł.
Poznaliśmy dokładny podział pieniędzy. W Rzeszowie domowe hospicjum dla dzieci dostanie 91 tys. zł. W Brzozowie 30 tys. zł.
Najwięcej pieniędzy otrzymają oddziały paliatywne oraz te hospicja, w których pacjenci przebywają całodobowo.
- W Przemyślu 76 tys. zł, po 230 tys. zł hospicja w Górnie, Krośnie i Rzeszowie. Mniejsze kwoty trafią z kolei do Mielca, Dębicy i Łańcuta. Wyższe kontrakty to wynik przesunięcia pieniędzy z refundacji leków – wyjaśnia Marek Jakubowicz, rzecznik podkarpackiego oddziału NFZ.
- Teraz będziemy mogli przyjąć tyle pacjentów, ile w ubiegłym roku. Wprawdzie nie rozwiąże to problemu, ale dla nas jest to i tak bardzo dużo – twierdzi prezes Ciupiński.
Skorzysta więcej pacjentów
Wyższy kontrakt cieszy go tym bardziej, że domowa opieka hospicyjna umożliwia dzieciom spędzenie czasu we własnym domu.
NFZ opłaca etaty lekarzy, pielęgniarek i częściowo pokrywa koszty ich dojazdu do pacjentów. Nie refunduje leków, ani zakupu sprzętu. Ten jest jednak kosztowny. Wie o tym doskonale Dorota Urban, matka ponadrocznego Kacperka z Brzózy Stadnickiej. Chłopiec urodził się m.in. z wadą serca.
- Bez specjalistycznego sprzętu z hospicjum, z którego korzysta bezpłatnie, nie wiem, jakbym sobie poradziła. Wypożyczenie tylko jednego, to koszt rzędu 200 zł, a synek potrzebuje, co najmniej kilku urządzeń w domy, żeby mógł funkcjonować poza szpitalem – mówi mama Kacperka.
Przeczytaj więcej
- Obłożnie chorzy boją się, że nie będą mieli opieki (6-03-2010)
- NFZ zmniejszył pieniądze na badania profilaktyczne kobiet na Podkarpaciu (24-02-2010)
- Więcej pieniędzy na hospicja. NFZ zwiększy kontrakty (8-02-2010)
- Podkarpacie otrzyma dodatkowych kilkadziesiąt milionów złotych na leczenie (21-10-2009)
- NFZ podzielił dodatkową kasę na szpitale (20-08-2009)
