Jesteś tu: Strona główna REGION Podkarpacie Maciuś żyje z połową serca. Rodzice proszą o pomoc

Maciuś żyje z połową serca. Rodzice proszą o pomoc

Dodano: 19 stycznia 2010, 7:45 Autor:  Małgorzata Motor

Prawie 20 tys. euro muszą uzbierać w dwa tygodnie rodzice pięciomiesięcznego Maciusia z Leżajska. Chłopczyk urodził się z bardzo poważną wadą – nie wykształciła się jedna komora jego serca.
- Koszty operacji znacznie przekraczają nasze możliwości. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w zbiórce pieniążków na operację Maciusia. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie naszej walki o życie synka – apelują rodzice Maciusia.

- Koszty operacji znacznie przekraczają nasze możliwości. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w zbiórce pieniążków na operację Maciusia. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie naszej walki o życie synka – apelują rodzice Maciusia. (fot. FOT. DARIUSZ DANEK)

Podziel się

Maciuś urodził się w leżajskim szpitalu. Początkowo nic nie wskazywało na to, że jest chory. Dostał 10 punktów w 10 - stopniowej skali Apgar. Ważył ponad 3,5 kg i miał 56 cm. Przez pierwsze dziesięć dni rodzice cieszyli się zdrowym i silnym synkiem.

- Później zaczął mniej jeść, zaczął dziwnie stękać. Tak, jakby każdy oddech sprawiał mu ból. Pojechaliśmy na pogotowie. Tam lekarz usłyszał szmery w serduszku, a synek bardzo zsiniał. Chwilę później lekarz powiedział, że jest w stanie agonalnym - wspomina Marlena Baran z Leżajska.

Lekarze nie dawali szans

Lekarze skierowali go do oddalonego o 50 km szpitala w Rzeszowie. Nie dawali jednak gwarancji, że dojedzie żywy. Udało się, chłopczyk trafił na intensywna terapię.

- Całą noc modliłam się, żeby mój synek mnie nie zostawiał. Ramo lekarze postawili diagnozę – HLHS czyli nie wykształciła się część serca. Nie mogłam zrozumieć, jak wcześnie, ktoś mógł tego nie zauważyć. Wciąż pytałam Boga, dlaczego? –opowiada o dramatycznym chwilach mama Maciusia.

Z Rzeszowa chłopczyk trafił do Krakowa, ale był w tak krytycznym stanie, że lekarze nie mogli go operować. Stało się to dopiero po miesiącu. Kolejne dwa spędził na oddziale kardiochirurgicznym kliniki w Prokocimiu.

Jest już 10 tys. euro

Dziś Maciuś gaworzy. Śmieje się. Na ostatnim badaniu okazało się jednak, że jego serduszko jest niedotlenione. Wymaga specjalistycznych operacji. Koszt jednej to ok. 20 tys. euro. By mógł żyć, musi przejść dwie. Pierwszej podjął się Edward Malec, wybitny polski kardiochirurg pracujący w Monachium. Zaplanowana jest na luty.

Rodzice Maciusia zaczęli gromadzić pieniądze darczyńców. Zwrócili się do fundacji, również tych zagranicznych. Harcerze zorganizowali w szkołach zbiórki. Natychmiast odpowiedziała Fundacji LC Heart.

- Decyzję o przekazaniu 10 tys. euro podjęliśmy natychmiast. W tej sytuacji liczy się każdy dzień – mówi Zbigniew Dorenda, prezes Fundacji Leszka Czarneckiego - LC Heart. - To bardzo poważna wada serca, do pełnej korekty potrzebne są aż trzy operacje. Pierwszą chłopczyk ma już za sobą, drugą, na szczęście w terminie, przejdzie w Monachium.

Trzecia musi się odbyć między 18 a 24 miesiącem życia. A to oznacza, że potrzebne będzie kolejne 20 tys. euro.

Możesz pomóc choremu Maciusiowi
Wpłat na rzecz Maciusia można dokonać na rachunek fundacji: 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150 z dopiskiem "Maciej Baran". Kod SWIFT dla przelewów z zagranicy: ppabplpk. Na konto 35 1600 1101 0003 0502 1175 2001 można odprowadzić 1 proc. podatku z dopiskiem „dla Macieja Baran".


Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Jak ludzie oszukują fiskusa

Znajdź:

Zarejestruj się BEZPŁATNIE

Szukasz
Jesteś

Znajdź:

Praca:

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.
  • Protest przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam

  • Zobacz dworzec PKP w Przemyślu

    Zobacz dworzec PKP w Przemyślu

  • Protest przeciwko ACTA w Dębicy

    Protest przeciwko ACTA w Dębicy

www.nowiny24.pl

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 10472560

Napisz na Skype: nowiny24

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl
jest dozwolne wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2012.