Jesteś tu: Strona główna Zdrowie Artykuł

Lekarz: nie każde ukąszenie kleszcza oznacza boreliozę

Dodano: 11 lipca 2009, 0:25 Autor:

Lekarz: nie każde ukąszenie kleszcza oznacza boreliozę

(fot. FOT. KRYSTYNA BARANOWSKA)

Rozmowa z Jerzym Siekluckim, wojewódzkim konsultantem ds. chorób zakaźnych.

- Czy każde ukąszenie kleszcza kończy się zarażeniem boreliozą?

- Tylko 10 proc. kleszczy ją roznosi. Muszą być wbite w skórę, co najmniej 12 godzin, by doszło do zakażenia. Wszystko zależy, jak dużo śliny z bakteriami kleszcz wpuści do rany. Ważne, by go nie prowokować do wymiotowania śliną. Dlatego nie smarujmy go tłuszczem i nie polewajmy spirytusem. Usuńmy go jednym ruchem, chwytając pęsetą przy główce i przemyjmy ranę spirytusem.

- Potem musimy obserwować, czy nie wyskoczyła duża, czerwona plama?

- To tzw. rumień wędrujący. Bardzo charakterystyczna zmiana skórna - przebarwiona na czerwono, rozszerzająca się obrączka, z przejaśnieniem w środku. Nie swędzi, nie piecze. Może się pokazać do dwóch tygodni po zdarzeniu. Gdy ja zauważymy, oznacza to, że mamy boreliozę. Musimy zgłośmy się do lekarza. Boreliozę leczy się antybiotykiem. Wystarczająca jest kuracja trwająca od 14 do 30 dni.

- Jak się uchronić przed kleszczami?

- Po przyjściu z lasu albo spaceru radzę wziąć prysznic, umyć całe ciało gąbką i wytrzepać ubranie. Możemy przynieść na sobie nimfy - pierwotne postaci kleszcza, mniejsze od główki szpilki. Możemy ich mieć na nodze nawet kilkadziesiąt. Należy je po prostu spłukać. Wybierając się do lasu, gdzie najczęściej bytują kleszcze, zakładajmy długie rękawy, długie spodnie, włożone w skarpety, kapelusz albo czapkę.

- Gdzie kleszcze najczęściej się wkuwają?

- Lubią pachy, owłosione miejsca, w których mogą się skryć, na przykład okolice sromu, za uszami, pod stanikiem.

- Znacznie groźniejsze jest kleszczowe zapalenie opon mózgowych?

- Tak. Na szczęście w naszym regionie bardzo rzadkie. Występuje w północno - wschodnim regionie kraju. Jeśli jedziemy na Mazury, warto się zaszczepić. Pocieszające jest, że choroba ta w Polsce nie jest tak groźna, jak np. w Rosji.

- Co jeszcze może nas dopaść latem?

- Pamiętajmy o myciu rąk i owoców, zwłaszcza leśnych. Lato to czas dla salmonelli, bąblowicy, zatruć pokarmowych. Jadąc na wschód, np. na Ukrainę, albo do Egiptu zaszczepmy się przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, czyli żółtaczce pokarmowe.

Czytaj więcej o:
  • kleszcze
  • medycyna
  • porady
  • zdrowie
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.