Policja ma portret pamięciowy gwałciciela z Jarosławia
Dodano: 19 lutego 2009, 16:37 Autor: Roman Kijanka
Schludnie ubrany, można nawet powiedzieć, że elegancko. Spokojny i opanowany - tak opisują przestępcę kobiety, które chciał zgwałcić. Jarosławska policja sporządziła już portret pamięciowy podejrzanego.Jest to mężczyzna w wieku od 30 do 40 lat, o wzroście 175 - 180 cm, średniej budowy. Ciemny blondyn o włosach krótkich, lekko falowanych. Ubrany był w czarny płaszcz długości trzy czwarte i ciemne spodnie.
Poszlaki wskazują, że nie jest mieszkańcem Jarosławia. Wszystkie ataki zdarzyły się w pobliżu stacji PKP. Jeden był na ul. Pruchnickiej, drugi na ul. Mączyńskiego. Do trzeciego, który zakończył się przestępstwem, doszło na ul. Grucy niedaleko komendy policji.
Mężczyzna prawdopodobnie przeszedł przez miasteczko akademickie, ponieważ nie ma go na monitoringu działającym w tunelu PKP. Atakował około 16, w porze sporego ruchu. Miejscowy obawiałby się, że zostanie rozpoznany przez przechodniów. Musi jednak znać miasto, ponieważ zmusił kobietę do zawiezienia go na mało uczęszczaną, biegnącą obrzeżami miasta ul. Morawską.
Możliwe, że miał na ręku obrączkę lub coś bardzo podobnego. Postępował planowo. Policja potwierdza, że udało się zgromadzić ślady kryminalistyczne, mimo tego, że przestępca starał się ich nie zostawić. Nie podają, jakiego rodzaju są to dowody tłumacząc dobrem śledztwa.





