Chcę mamę i tatę

Dodano: 27 listopada 2002, 0:25 Autor:

Rozmowa z dzieckiem o rozwodzie jest konieczna - uważają psycholodzy - mimo że wielu rodziców przeżywających trudne chwile uważa, że to przerasta ich możliwości. Dorośli muszą mieć świadomość, że jeśli tylko pojawi się w ich małżeństwie problem rozwodu, nie można go pominąć w relacjach z własnym dzieckiem.
Rozwód rodziców jest dla dziecka sytuacją traumatyczną, powodującą m. in. zamykanie się w sobie, lęki, kłopoty w nauce.

Rozwód rodziców jest dla dziecka sytuacją traumatyczną, powodującą m. in. zamykanie się w sobie, lęki, kłopoty w nauce. (fot. ARCHIWUM)

Przeczytaj więcej

- Rozejście się rodziców wiąże się z rozpadem rodziny stanowiącej pewną całość, którą można porównać do łańcucha złożonego z ogniw, więc jeśli jedno szwankuje całość zaczyna się rozpadać, podobnie jak w rodzinie - wyjaśnia Danuta Tomasik, psycholog z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno - Konsultacyjnego w Łańcucie. - Dziecko jest ogniwem rodzinnego łańcucha i nie można go wykluczyć poza to, co dzieje się w rodzinie. Ono musi mieć jasność swojej sytuacji życiowej. Wiedzieć, że rozwodzą się dorośli i mieć świadomość, że to rodzice odrzucają się wzajemnie, lecz nie odrzucają swojego dziecka. Będą mieszkać oddzielnie, lecz nadal będą je kochać
Bez względu na to czy jest małe czy już nastoletnie rozwód rodziców jest dla niego dramatem. Ono zdaje sobie sprawę, że między dorosłymi dzieje się coś niedobrego.

Jak najszybciej

Szczerą i otwartą rozmowę z dzieckiem należy podjąć jak najszybciej, kiedy tylko pojawi się myśl o rozwodzie. Najczęstszym błędem popełnianym przez dorosłych jest odwlekanie rozmowy, informowania dziecka o decyzji, kiedy sprawa już znajduje się w sądzie. Bywa, że syn, córka, dowiadują się dopiero wtedy, kiedy sąd kieruje rodzinę na badania do Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego.
Ewa Kotowicz, psycholog z łańcuckiego RODK, uczula przed wytworzeniem się u dziecka postawy typu: "To nie jest moja sprawa lecz rodziców, więc nie powinienem się do tego mieszać".
- To również błąd wynikający z zachowania dorosłych, usiłujących pozostawić (często w dobrej wierze) dziecko poza problemem. Tymczasem jest ono częścią rodziny, więc jej rozpad jest jak najbardziej jego sprawą, ma ono prawo do wyrażania swoich potrzeb, oczekiwań, emocji i zabrania głosu w tej kwestii.
Dziecko musi mieć pewność, że jeśli rodzice się rozejdą, ono nie utraci żadnego z nich, nie zostanie osierocone, musi być zapewniane o tym, że mama i tato nadal je kochają. Nigdy ojciec nie będzie byłym ojcem, a matka - byłą matką.

To nie karta przetargowa

Dziecko nie może być kartą przetargową w sprawach rozwodowych. Nie wolno zmuszać go do opowiadania się po którejś ze stron, aby w miarę bezpieczny świat małego człowieka nie legł w gruzach. Nie zawsze dorośli umieją oszczędzić dziecko. Psycholodzy i Pedagodzy z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego mówią o wielu przykrych doświadczeniach, na jakie rozwodzący się rodzice narażają swoje dzieci. - Jedno, najczęściej to, które czuje się bardziej skrzywdzone, źle wyraża się o drugim. Zaczynają się targi o dziecko, przeciąganie na swoją stronę, manipulowanie nim, wciąganie w koalicję przeciwko drugiemu rodzicowi. Koalicja z jednym z rodziców stanowi ogromne obciążenia dla dziecka. Ono nie może być powiernikiem jednego z rodziców, ponieważ sprawy, które mu się przekazuje, są dlań zbyt obciążające, zbyt dorosłe.
Psycholodzy wyjaśniają, że negatywne wypowiedzi jednego z rodziców o drugim ranią mocno uczucia dziecka. Takie zachowanie może zaważyć na przyszłości, ponieważ ojciec czy matka mogą stracić autorytet w oczach córki czy syna.

Zaburzenia i lęki

Rodzice muszą zapewnić dziecku pełną swobodę wyrażania uczuć i nie krępować jego kontaktów z tym, które z domu odejdzie. Powinni także liczyć się z tym, że dziecko może odchorować ich rozejście się. Dla niego to sytuacja traumatyczna, mogąca prowadzić do lęków, zaburzeń snu, kłopotów w nauce, nocnego moczenia się czy jąkania. Może też odreagować zamykaniem się w sobie lub agresją na zewnątrz. Brak poczucia bezpieczeństwa może sprawić, że zacznie go szukać w grupie rówieśniczej. Szczęściem jest, kiedy będzie to grupa prawidłowo funkcjonująca, gorzej jeśli znajdzie w niej - zwłaszcza starsze dziecko - możliwość spróbowania alkoholu, narkotyków, zbyt wcześnie rozpoczętego życia seksualnego.
W trakcie rozchodzenia się rodziców dziecko potrzebuje przede wszystkim jasności swojej sytuacji życiowej, klarownego przedstawienia, jak będzie wyglądało jego życie po rozwodzie, gdzie i z którym rodzicem będzie mieszkało, jak będą wyglądały kontakty z obydwojgiem? Źle jest, kiedy owe kontakty są ustalane dopiero na sali rozpraw. Kochający i odpowiedzialni rodzice powinni wcześniej dojść do porozumienia w kwestii spotkań z ojcem czy matką. Obydwoje muszą mieć świadomość, że w dalszym ciągu matka jest matką, a ojciec - ojcem. Żadne nie zastąpi tego drugiego, brakującego, z którym dziecko nie mieszka.

Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Wzmacniają włosy

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najczęściej czytane
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z dystrybucją »

Kontakt z AR24 »

Zadzwoń 0 800 669 469

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy społecznościowe

nowiny24 są częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.nowiny24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.