Czwartek 2.09.2010

nowiny24 » REGION » Podkarpacie

dodano: 9 maja 2002, 9:40

Wyszedł z więzienia i zaczął napadać

BEATA TERCZYŃSKA

RZESZÓW. Stanisław S. w ciągu zaledwie kilku godzin po opuszczeniu więzienia, gdzie odsiadywał wyrok 10 lat pozbawienia wolności, napadł na dwie kobiety. Został zatrzymany przez pracowników Agencji Ochrony "BezPol" w Rzeszowie. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Andrzej Rakowski, adwokat

Mamy do czynienia z recydywą. Za usiłowanie rozboju grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Jeżeli sprawca używa przy tym broni - kara jest surowsza, od 3 do 15 lat.

Stanisław S., mieszkaniec woj. świętokrzyskiego, opuścił Zakład Karny w Załężu we wtorek ok. godz. 13. Kilka godzin później na placu Dworcowym w Rzeszowie wtargnął do jednej z budek i zażądał od sprzedawczyni pieniędzy. Przestraszona kobieta zaczęła krzyczeć. To spłoszyło napastnika. Kolejną kobietę zaatakował w okolicy ul. Jabłońskiego, w pobliżu Hotelu Rzeszów. Chciał ją zgwałcić, żądał biżuterii.
- Ok. godz. 22 nasi pracownicy, pełniący służbę na terenie hotelowego parkingu, usłyszeli krzyk kobiety. Na skarpie przy torze kolejowym zobaczyli szamoczącego się mężczyznę, który leżał na kobiecie. Gdy zobaczył ochroniarzy, zaczął uciekać. Złapaliśmy go jednak. Zawiadomiliśmy policję i pogotowie. Kobieta była zakrwawiona, w szoku, nie mogła mówić - wspomina Zbigniew Chruszczyk, kierownik ochrony parkingów z "BezPolu".
- Zatrzymaliśmy mężczyznę w wieku 39 lat, który wcześniej był karany za podobne przestępstwa. Sprawa jest w toku. Prawdopodobnie wystąpimy z wnioskiem do prokuratury, żeby zastosować wobec niego areszt tymczasowy - mówi Zbigniew Sowa, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji.


Forum

  • Na razie brak komentarzy, twój może być pierwszy.

Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.